 |
|
i choćbyś nie wiem jak bardzo pragnął, nie wiem co zrobił i nie wiem jak bardzo sie starał, ja i tak nie zapomnę.
|
|
 |
|
dałabym wszystko za jeszcze jeden dzień w Twoich ramionach.
|
|
 |
|
myślałam, że to tylko ja potrafię tak cholernie ranić. najwidoczniej byłam w ogromnym błędzie, bo Ty potrafisz ranić o wiele bardziej.
|
|
 |
|
dobrze, że tylko Ciebie tak uszczęśliwia i satysfakcjonuje moje cierpienie.
|
|
 |
|
- daj spokój, nie każdy może zniszczyć Twoje serce. - najwidoczniej on tak. udało mu się.
|
|
 |
|
przecież TY i JA to jeden, a nie dwa.
|
|
 |
|
ona uzależniona jest nawet od sposobu w jaki ją denerwujesz.
|
|
 |
|
Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę wybaczyć ci to, że zabijasz siebie?
|
|
 |
|
i te długie chwile milczenia, kiedy żadne z nas nie ma na tyle odwagi, żeby pierwszemu zabrać głos.
|
|
 |
|
czy słyszysz, jak za każdym razem gdy zaglądam Ci prosto w oczy, krzyczę niemym krzykiem rozpaczy?
|
|
 |
|
trudno jest okłamywać najbliższych, ale w końcu, robi się to dla ich dobra, więc i w słusznej sprawie.
|
|
 |
|
gdybym mogła, zrobiłabym wszystko, aby być przy Tobie. gdybym tylko mogła, sprawiłabym, że byłbyś najszczęśliwszym mężczyzną na ziemi. gdybyś mi na to pozwolił, już dawno mogłabym zasypiać w Twoich ramionach, napawając się zapachem Twoich i tym samym moich, ulubionych perfum.
|
|
|
|