 |
|
on naprawdę myślał, że go jeszcze kocham , że wrócę do niego po tym wszystkim co mi zrobił. Wytrzeszczył te czekoladowe oczy i z błagalnym wzrokiem spojrzał na mnie. Patrzyłam wtedy w inną stronę, bo wiedziałam, że jak zobaczę te Twoje wyłupiaste oczy będę się wachała. Ale nie . Ogarniam już cały zamęt w głowie. - Lepiej będzie jak o sobie zapomnimy.- wyparzyłam. On patrzył na mnie z niedowierzaniem . - Przykro mi, że okłamywałeś mnie i myślałeś, że po tym całym zamęcie będzie jak dawniej . Cześć - rzuciłam. Szybkim krokiem minęłam Cię i poszłam na swoje ulubione truskawkowe lody . / ziomek.ogarnij
|
|
 |
|
Miłość jest dawaniem, nie braniem, naprawianiem, nie niszczeniem, zaufaniem, wiarą, nigdy zwodzeniem, cierpliwym znoszeniem i wiernym dzieleniem każdej radości i każdego smutku, dzisiaj i zawsze.
|
|
 |
|
E stary ! .. widzę, że trzeba do Ciebie inaczej. Kurwa moje serce jest rozpierdalane na chujowe kawałki a to wszystko przez takiego pojebanego w chuj chuja ! A wiesz kurwa kto nim jest ?! Jesteś nim kurwa Ty pojebany skurwysynie ! .. Przepraszam za takie brzydkie wyrażanie się ale chyba w końcu zrozumiałeś nie ? / calkowicie_mu_oddana
|
|
 |
|
ubierała choinkę, w trakcie, popijała gorącą czekoladę i jadła ukochane herbatniki. igły, niemiłosiernie pokuły jej, delikatne dłonie, lecz drzewko wyglądało niesamowicie. po godzinnej pracy, zasiadła, na wygodnym bujanym fotelu, przy kominku i rozmyślała. stwierdziła, iż cholernie tęskni, za piwnymi tęczówkami chłopaka, którego widziała, raptem trzy razy, a zapadł w jej pamięci. może dlatego, że ostatnio poświęca mu każdą wolną chwilkę, jak totalna idiotka.
|
|
 |
|
Do cholery ja nie potrzebuje nowej bluzki, misia, ani pieniędzy na święta. Ja święty Mikołaju potrzebuje nowego serca.. Bo to co teraz mam jest w pełni oszalałe, oszalałe na punkcie tego bruneta o niebieskich oczach.. I ono nie potrafi normalnie funkcjonować i bić jak przystało na serce gdy widzę go przypadkiem. I do cholery boli, strasznie boli kiedy on opowiada o swojej nowej miłości. Święty Mikołaju.. najlepiej żeby było z kamienia i działało na baterie, żebym to ja wybierało kogo ma kochać, a kogo nie i żeby nigdy więcej się nie złamało bo nie przeżyje tego, rozumiesz ? / lovexlovex
|
|
 |
|
to co, bijemy dalsze rekordy w nieodzywaniu się do siebie czy wymiękasz?
|
|
 |
|
Wiedz o tym, że pomimo rozstania masz nadal we mnie przyjaciółkę, pomimo, że ja nie mam przyjaciela już w Tobie.
|
|
 |
|
Kolejny dzień spędzam idąc bez celu ulicą. Straszny mróz. Moje dłonie można już przyrównać do kostki lodu. Idę, a mroźny wiatr otula moją twarz, tak cicho i tak bezszelestnie. Chyba wie, że bardzo tęsknię za Jego bliskością. Mijam ludzi, wesołe całe rodziny idące z ogromnymi torbami zakupów świątecznych, z chodnika dostrzegam wesołe dzieci i ich rodziców przystrajające domy różnokolorowymi światełkami. Tak. Niedługo święta. Zbliżają się ogromnymi krokami, a ja tak po prostu idę, mam wyjebane na jakieś prezenciki, światełka i inne duperele. Kiedyś uszczęśliwiały mnie wspólne wypieki pierniczków i babeczek z moją mamą, dziś byłabym w siódmym niebie, gdybym na ośnieżonej drodze zobaczyła Jego czarne conversy. Mijam jeszcze staruszkę z mężem, idą trzymając się pod rękę i nucąc jakąś kolędę. Widać na odległość jak wiele dla siebie znaczą. Ten widok rozkleja mnie już do końca. Wróć. Bądź ze mną bo sobie nie poradzę. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
Gdy kogoś kochasz, jesteś jak stworzyciel świata - na cokolwiek spojrzysz, nabiera to kształtu, wypełnia się barwą, światłem. Powietrze przytula się do ciebie, choćby był mróz, a ty masz w sobie tyle radości, że musisz ją rozdawać wokoło, bo się w tobie nie mieści.
|
|
 |
|
jak tak lubisz się tapetować to wypudruj się cukrem pudrem , będziesz słodka :)
|
|
 |
|
Chciałabym takiego, który słuchałby ze mną mojej ulubionej piosenki, nie marudząc,że leci 132132154454 raz
|
|
 |
|
Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest, albo jej nie ma.
|
|
|
|