 |
|
Myślałam, że mnie nie kochasz, a ty nagle
pojawiłeś się w moich drzwiach i spytałeś się
czy chcę kupić od ciebie książki.
|
|
 |
|
- puk, puk.
- kto tam?
- miłość.
- u mnie już byłaś. teraz idź do niego i powiedz mu że go kocham
|
|
 |
|
całymi dniami, siedzi w bujanym fotelu, rozmyślając o nim.
|
|
 |
|
całymi dniami, siedzi w bujanym fotelu, rozmyślając o nim.
|
|
 |
|
wakacyjna miłość? zakończyła się po 5 minutach gdy zauważyłam jak dłubiesz w nosie . ;d
|
|
 |
|
pamiętaj, że nikt nie zwraca uwagi na twoje niedoskonałości,
bo wszyscy zbyt są skupieni na zamartwianiu się o swoje własne.
|
|
 |
|
Za dużo myśli, za mało słów.
chyba się zakochałam.
|
|
 |
|
Nasza przyjaźń od zawsze była opieczętowana brakiem limitu zaufania, więc jak udało Ci się go wyczerpać? Spójrz mi w oczy i powiedz, że to nic dla Ciebie nie znaczy. Nagle przychodzą takie wieczory, kiedy słuchają muzyki, szukasz sensu życia. Zanim powiesz 'kocham' zastanów się, czy potrafisz? Jak jestem na***ana, to nawet idiota jest dla mnie za***isty. Nadzieja? Po cholerę ją komuś dawać, skoro i tak nic nie znaczy? Nie powiem, że nie mogę bez Ciebie żyć, bo mogę, ale nie chce.
|
|
 |
|
tak po prostu za Tobą tęsknie , co noc , co świt , co oddech...
|
|
 |
|
Nie pozwól jej odejść ,
bo ona kocha,
ale jest zbyt słaba by przebijać kolejny mur ,którym się otoczyłeś.
|
|
 |
|
Nie mówię, że jest źle, ale przecież mogłoby być lepiej.
|
|
|
|