 |
Robiąc coś głupiego nie myślimy o konsekwencjach, one przychodzą później i dopiero nam jest głupio przez to co zrobiliśmy..
|
|
 |
Najpierw pozwoliłeś mi się od Ciebie uzależnić . Teraz wysyłasz mnie na odwyk .
|
|
 |
czemu moja psychika zawiesiła się akurat na tym człowieku.
czemu zwróciłam uwagę właśnie na Niego.
czemu , no pytam ? gdyby nie to, byłoby łatwiej.
|
|
 |
- podchodzisz do dziewczyny i mówisz " pomożesz mi zrobić te zadanie z matmy .? "
- no i dajesz jej ((4i + 6i) :10) - 3u < 0
- no i co to za podryw .?
- to rozwiąż...
- i
|
|
 |
Bo chociaż oddzieliła przeszłość od przyszłości grubą linią to ciągle boi się jej powrotu.Boi się tego,że już nigdy nie podniesie szklanki spokojnym ruchem ręki......
|
|
 |
Nigdy o nic nie prosiłam. Myślałam, że nie potrzebuję niczyjej pomocy, obecności, uczucia. Jednak w tej chwili widzę w jak wielkim byłam błędzie. Tak więc błagam, nie odchodź, bo wiem, że bez Ciebie nie dam rady.
|
|
 |
a kiedy Go obejmowała zamykała oczy ze szczęścia ..
|
|
 |
14.14 - skończ już tak o mnie myśleć. trzeba było myśleć, jak latałeś ,
przytulałeś i chuj wie co robiłeś z tą suką. trzeba było pomyśleć jak będzie.
|
|
 |
Siedziała w swoim ulubionym bujanym fotelu,
przykryta ciepłym kocem, z szklanką dobrej, zielonej herbaty w dłoni ?
jak zawsze, kiedy myślała o nim. ciszę wypełniającą jej pokój przerwał
dzwoniący telefon. upiła jeszcze jeden łyk pachnącego napoju i odstawiła
naczynie na niewielki stolik stojący tuż obok. leniwie zrzuciła koc na podłogę,
po chwili wstała i z niechęcią wzięła telefon do ręki. wpadła w osłupienie.
dzwoniła jego mama. ? ha?halo? ? wydukała dziewczyna. ? miał wypadek. nie żyje
- poczuła, jak jej serce łamie się na tysiące kawałków. upuściła w bezsilności telefon.
otworzyła okno, ustała na parapecie. kochanie, już do Ciebie idę krzyknęła, skacząc z czwartego piętra...
|
|
 |
Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku.
|
|
 |
Bo dla cb skarbie , pachnę grzechem
|
|
 |
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.
|
|
|
|