 |
|
Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka
nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś,
jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie,
jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.
Wyjdź mu naprzeciw.
|
|
 |
|
Odeszli od siebie z powodu nieustaleń
Zgubili adresy i zapomnieli twarzy
Wracali do wspomnień co najwyżej z uśmiechem
Po którejś tam wódce kiedy robi się gorzko
Nie - ani ich pociąg ani też katastrofa
Ani deszcz też nie złączył To było bezpowrotne
To że bardzo kiedyś z powodu nieustaleń
Odeszli od siebie na dwa bieguny mostu
|
|
 |
|
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
|
|
 |
|
Albo szybko wyzdrowieję, albo będę się staczała coraz niżej i niżej jak gasnąca gwiazda.
|
|
 |
|
Często kocha się "z przerwami".
To znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, "że można wytrzymać" i w ogóle myśli się mocno o czym innym.
|
|
 |
|
Chlałem i płakałem. Tylko to można robić. Płakać i pić. Pić i płakać. To dobra rzecz w świecie, który nie płacze.
|
|
 |
|
nie musimy być razem, wiem to nie nasza misja,
lecz w swoim przekazie jeszcze cię wykorzystam!
|
|
 |
|
ja i ty, plaża, słońce, woda,
wiatr i jeden rytm i miliardy połączeń
|
|
 |
|
Ej, wstawaj czym znowu tak się naćpałeś,
jesteś blady, już nie masz odwagi nawet ze mną gadać
|
|
 |
|
nie patrz na znaki zapytania, nie zwalniaj i nie stawaj,
bo tylko wykrzykniki są dla nas dziś
|
|
 |
|
teraz cię nie chcę słuchać, wręcz nie lubię jak pieprzysz! :)
|
|
 |
|
igrałaś cienką linią, wciągając grube kreski
|
|
|
|