 |
|
ludzie trwają krótko, smutki płyną z wódką.
|
|
 |
|
Ty jedna rozumiesz mój ból a więc czekam, tylko z tobą moge czuć, tylko tobie chce przyrzekać.
|
|
 |
|
Patrzę na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny, wtedy myśleliśmy, że jesteśmy siebie warci.
|
|
 |
|
Bo chcę z tobą poprzebywać. Jeszcze parę dni. Za wszelką cenę. Pomimo że mnie bez przerwy okłamujesz. W sumie, to okłamuj mnie dalej. Wciskaj mi najgorszy kit na świecie. Nie chcę nic oprócz twoich farmazonów. Oprócz twoich bajek. Oprócz twojego udawania dorosłej. Szukania dziury w całym. Pragnę, byś mnie bez przerwy wkurwiała.
|
|
 |
|
to nie namiętność, to ogień, który nas spala
|
|
 |
|
Dla Ciebie, na siebie biorę wszystko, co złe
Żywi mnie dwutlenek węgla, Twój każdy oddech
|
|
 |
|
Dla Ciebie, na siebie biorę wszystko, co złe
Żywi mnie dwutlenek węgla, Twój każdy oddech
|
|
 |
|
uzależniłam się od Ciebie błyskawicznie
|
|
 |
|
Czuję mięsień w którym zapisane Twoje imię
|
|
 |
|
gdzieś zanika Twój puls i powietrze jest coraz cięższe
|
|
 |
|
znów tonę we łzach i przestaje czuć zapach Twój
Twój smak ust znów oddalasz się ode mnie
|
|
 |
|
Nie trać mnie, rozpal mnie wokół
|
|
|
|