głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zuzannahanna

Still a little piece of you dies in my heart :

meeow dodano: 28 maja 2014

Still a little piece of you dies in my heart :)

 chcę być Twoim opatrunkiem nawet najgłębszych ran ciętych

meeow dodano: 28 maja 2014

"chcę być Twoim opatrunkiem nawet najgłębszych ran ciętych"

 Znasz to do perfekcji teraz ranią wszystkie gesty..

meeow dodano: 28 maja 2014

"Znasz to do perfekcji teraz ranią wszystkie gesty.."

Moje życie jest tak skomplikowane  że nawet Einstein by tego nie ogarnął.   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 27 maja 2014

Moje życie jest tak skomplikowane, że nawet Einstein by tego nie ogarnął. / twoj.na.zawsze

Co mam Ci powiedzieć? Że mam dość? Że tęsknię i w chuj kocham?! Chciałem się poddać ale nie mogę! Muszę zawalczyć o Ciebie i muszę zrobić wszystko  abyś była szczęśliwa.   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 23 maja 2014

Co mam Ci powiedzieć? Że mam dość? Że tęsknię i w chuj kocham?! Chciałem się poddać ale nie mogę! Muszę zawalczyć o Ciebie i muszę zrobić wszystko, abyś była szczęśliwa. / twoj.na.zawsze

Przez własną głupotę najbardziej ranimy samych siebie.   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 21 maja 2014

Przez własną głupotę najbardziej ranimy samych siebie. / twoj.na.zawsze

 Ciebie teraz widzę  trzymając wszystko wewnątrz siebie.. Ciebie teraz widzę  nawet wtedy  gdy zamknę oczy

meeow dodano: 21 maja 2014

"Ciebie teraz widzę, trzymając wszystko wewnątrz siebie.. Ciebie teraz widzę, nawet wtedy, gdy zamknę oczy"

ni­by szedłem cały dzień pros­to drogą  ale właści­wie to tak  jak­bym szedł w kółko. no nig­dzie nie chciałem prze­cież dojść.   mistrzhehe

twoj.na.zawsze dodano: 20 maja 2014

ni­by szedłem cały dzień pros­to drogą, ale właści­wie to tak, jak­bym szedł w kółko. no nig­dzie nie chciałem prze­cież dojść. / mistrzhehe

 razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale  ale piękna była każda chwila spędzona razem..

meeow dodano: 20 maja 2014

"razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale, ale piękna była każda chwila spędzona razem.."

Nie mam już siły udawać  że u mnie wszystko jest okej. Mam dość wmawiania i odpowiadania na pytania czy wszystko w porządku. Nic nie jest okej!   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 19 maja 2014

Nie mam już siły udawać, że u mnie wszystko jest okej. Mam dość wmawiania i odpowiadania na pytania czy wszystko w porządku. Nic nie jest okej! / twoj.na.zawsze

Moje życie to jedna wielka trauma.   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 19 maja 2014

Moje życie to jedna wielka trauma. / twoj.na.zawsze

cz1.   Co robisz? Zapytała swoim delikatnym zachrypniętym głosem.   Piję  nie widzisz? Rzuciłem na nią tak  jakby to Ona była wszystkiemu winna. Wtedy nie myślałem  nie zastanawiałem się nad wypowiadanymi słowami.   Może grzeczniej? Już oburzona obróciła się szybkim krokiem w stronę drzwi. Myślałem  że nie wyjdzie  po czym usłyszałem głośny trzask. 'Zaczekaj  potrzebuję Cię teraz'   pomyślałem nie wypowiadając już ani słowa. Zamieszany wstałem z łóżka kierując się w stronę drzwi. Wyszedłem za nią  lecz jej sylwetka oddalała się co raz bardziej. 'Mała  poczekaj'  myślałem  ale wciąż nie mogłem wydusić tego na głos. Przyspieszyłem za nią  chcąc jeszcze ją zatrzymać. Zabłąkałem się wzrokiem  gdzieś na boku. 'Cholera  zgubiłem ją'. Zniknęła już tuż za rogiem.   Straciłem ją? Pytałem sam siebie  nie znając nawet odpowiedzi na pytanie. Po czym obracając się szybkim ruchem wpadłem na piękną kobietę  która patrzyła na mnie tak  jak by chciała mnie zabić. To była Ona.

podobno_nieodpowiedzialny dodano: 18 maja 2014

cz1. - Co robisz? Zapytała swoim delikatnym zachrypniętym głosem. - Piję, nie widzisz? Rzuciłem na nią tak, jakby to Ona była wszystkiemu winna. Wtedy nie myślałem, nie zastanawiałem się nad wypowiadanymi słowami. - Może grzeczniej? Już oburzona obróciła się szybkim krokiem w stronę drzwi. Myślałem, że nie wyjdzie, po czym usłyszałem głośny trzask. 'Zaczekaj, potrzebuję Cię teraz' , pomyślałem nie wypowiadając już ani słowa. Zamieszany wstałem z łóżka kierując się w stronę drzwi. Wyszedłem za nią, lecz jej sylwetka oddalała się co raz bardziej. 'Mała, poczekaj', myślałem, ale wciąż nie mogłem wydusić tego na głos. Przyspieszyłem za nią, chcąc jeszcze ją zatrzymać. Zabłąkałem się wzrokiem, gdzieś na boku. 'Cholera, zgubiłem ją'. Zniknęła już tuż za rogiem. - Straciłem ją? Pytałem sam siebie, nie znając nawet odpowiedzi na pytanie. Po czym obracając się szybkim ruchem wpadłem na piękną kobietę, która patrzyła na mnie tak, jak by chciała mnie zabić. To była Ona.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć