 |
|
Dziś, w chłodny wieczór, schowam się pod Twoją bluzę, a Ty uspokoisz mój oddech. Będę dla Ciebie najważniejsza, niezbędna, niepowtarzalna.
|
|
 |
|
Serce zimne jak śnieg./incalculable/
|
|
 |
|
Znów spirytus leję na ręce, w końcu, kurwa niech ta krew już schnie prędzej, było odpuścić? Kurwa, nie sądzę, w przeciwieństwie do innych ja nie płynę z prądem./incalculable/
|
|
 |
|
Z każdym dniem coraz bardziej się od ciebie uzależniam .
|
|
 |
|
Nie oszukujmy się. Życie każdego z nas może zmienić się wraz z jednym skrzypnięciem drzwi. I nie ważne czy ktoś je przed nami otworzy, czy zamknie.
|
|
 |
|
Proszę , bądź bo życie mnie przeraża . Bo boje się samotności . Bo gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko , bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra ,bo Twój uśmiech sprawia , że moje myśli są spokojniejsze , bardziej rzeczywiste i poukładane.
|
|
 |
|
Chcę tylko, żebyś był pewny tego, co robisz, bo już nie mam siły znowu o kimś zapominać.
|
|
 |
|
' Wypij chłopaku za nas, za nasze plany .
Czas nam pozwala zapomnieć , nie pierdol, że goi rany.
Jestem na zawsze oddany muzyce,
Inaczej patrzę dzięki niej na życie.
|
|
 |
|
Choć kusi Szatan musisz się połapać co jest cenne.
Wiedz, że taka prawda, jak coś kochasz - nie odejdziesz !
|
|
 |
|
Nie ma nikogo ani niczego, tylko Ty i Twoje wyrzuty sumienia.
|
|
 |
|
Wiem, że kiedyś za mną zatęsknisz. Wiem, bo zbyt wiele tak długo nas łączyło byś był w stanie wyciąć to z życiorysu. Udajesz, że dla Ciebie umarłam, ale nadejdzie dzień gdy w Twojej podświadomości znów zaistnieję. Może będziesz wtedy szczęśliwy, jednak może to też nadejść gdy nie będziesz miał kogoś kto pocałunkiem zabierze łzę z twojego policzka. Pomyślisz "gdzie ona jest?", ale mnie już nie będzie. Znajdę miejsce gdzie moje puste miejsce przy prawym płucu poczuje się bezpiecznie. Znajdę je gdzieś, kiedyś, jakoś, sama lub z kimś. Odejdę cicho zamykając za sobą drzwi które i tak zawsze będą otwarte./incalculable/
|
|
|
|