 |
|
mam ochotę na karmelowego batonika 'Dove'... ;)
|
|
 |
|
NIE MA CIE ! Napisałam to słowo już chyba wszędzie . A mimo to wciąż nie mogę sobie tego uświadomić .
|
|
 |
|
Chcę drinka. Chcę pięćdziesiąt drinków. Chcę butelkę najczystszego, najmocniejszego, najbardziej n i s z c z y c i e l s k i e g o, najbardziej trującego alkoholu na ziemi. Chcę pięćdziesiąt butelek. Chcę cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. Chcę tonę amfy w proszku, pięćset k w a s ó w, worek grzybów, tubkę kleju większego od ciężarówki, basen benzyny tak duży, żeby się w nim utopić. Chcę czegoś, wszystkiego, czegokolwiek, jakkolwiek, ile się da.... by zapomnieć.
|
|
 |
|
- Minęło pół roku, a Ty dalej zapluwasz się herbatą gdy go widzisz.
- Czas jest przeciwko mnie.
- Po prostu nie chcesz o nim zapomnieć.
- Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paru przypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każde jego słowo wywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruch zegarka w przód tego nie zmyje.
|
|
 |
|
wzięła telefon do ręki, wykręciła jego numer i nacisnęła zieloną słuchawkę. usłyszała jeden sygnał, potem rozległ się dźwięk 'grania na czekanie', dźwięk ich piosenki, wymiękła. rozłączyła się po kilku sekundach, zanim on odebrał. włożyła telefon pod poduszkę i zamknęła oczy, zatapiając się w wspomnieniach.
|
|
 |
|
Zostaje przy tym ze sam dam rady bedzie latwiej niz zeby dawac szanse a pozniej rozczarowanie, mozliwe ze te slowa beda recepta i uda mi sie obrac lepsza droge niz poprzednio, nie wiem czy dobrze robie tak wybierajac ale nie mam juz sil by przechodzic znow to samo, wiesz jak to boli? wiesz co wtedy sie przechodzi? gdy po twoich staraniach zostaje tylko pomnik.
|
|
 |
|
“Wyrzucenie cię z mojego życia było najtrudniejszą, ale zarazem i najbardziej dojrzałą decyzją, jaką kiedykolwiek podjęłam.”
|
|
 |
|
"Paranoja. Zawsze wyczuwasz idealny moment... Piszesz wtedy, kiedy mój umysł nastawia się na Twoją nieobecność. Układam sobie nowy plan, nie uwzględniając w nim Ciebie i bum! Sam się wpierdzielasz. Nie powiem, że mi to nie odpowiada... No ale jak już jesteś to weź zostań..."
|
|
 |
|
"Ja po prostu nie mogę stać w miejscu. Przez cały czas muszę biec, gonić za czymś, osiągać coś, zdobywać. Stagnacja mnie zabija."
|
|
 |
|
"Zawiedzenie kogoś można porównać do kopnięcia w krocze przed odbyciem stosunku - pomimo wielkich oczekiwań następuje wielkie rozczarowanie."
|
|
 |
|
Za bardzo Cię potrzebowałam, by Ci o tym powiedzieć.
|
|
 |
|
A kiedy za mną zatęsknisz pamiętaj, że pozwoliłeś mi odejść.
|
|
|
|