 |
|
czasami tak bardzo marzę o cofnięciu się w czasie, że zapominam o świecie. [mryk.mryk]
|
|
 |
|
a teraz mogłabym wydać 1.20 zł na tymbarka, usiąść na ławce w parku, otworzyć kapsel i odczytać 'On cię kocha' ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
kiedy tylko zachoruję od razu pojawiają się pretensje. A to za lekko się ubieram, nie chodzę po domu w kapciach, nie biorę witamin, a nawet źle się odżywiam. Mam już tego serdecznie dosyć. Czego bym nie zrobiła to zawsze wina spada na mnie.I znowu nasłucham się jaka ja jetsem zła i niedobra, bo mam katar. Dosyć tego. Teraz jak powiem co Ty robisz źle mamo, to się zdziwisz. [mryk.mryk]
|
|
 |
|
jesteś moim koksem. [mryk.mryk]
|
|
 |
|
w moim życiu czasem jak w 'modzie na sukces' ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
czasami ktoś może cię przegonić,ale i tak miejsce na szczycie jest przeznaczona dla Ciebie. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
-po co jarasz pety? - bo to jest fajne i chcę. - a co w tym fajnego? - to że nie czuję kontroli rodziców i czuję się starsza. tego nie da się opisać. - o_O FUUUUCK ! ||mryk.mryk|| rozmowa z pewną dechą z mojej klasy
|
|
 |
|
taka laska jak Ty to potrafi tylko obcas złamać [mryk.mryk]
|
|
 |
|
Co robią najgorsi narkomani w naszym mieście? kradną, odwożą ludziom wózki pod kaufem. A jak później zapytasz się ich czy mają coś do palenia, to zwyczajnie zaczną Cię zbywać. Mimo wszystko wydaje mi się, że przyjaciółmi potrafią być. Przynajmniej moimi przyjaciółmi. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
Ej skarbie, moja przyszłość musi się nieco różnić od Twojej. Przecież nie zniżę się do czekania na klienta pod supermarketem. //mryk.mryk//
|
|
 |
|
taaa. moja imię mi się podoba. nazwisko też mi się podoba. tylko Ty mi się nie podobasz. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
Ej tanie suczki, rarararaaaara ! [mryk.mryk]
|
|
|
|