 |
|
tak wiele rzeczy powinnam Ci powiedzieć. wyliczyć, ile to razy o Tobie śniłam i ile razy nie mogłam przez Ciebie zasnąć. udowodnić Ci, że mam uśmiech przeznaczony tylko dla Ciebie.. i spojrzenie takie też mam.
|
|
 |
|
czasami musisz byc daleko od ludzi ktorych kochasz. ale to nie oznacza ze kochasz ich mniej. czasami to sprawia ze kochasz ich jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo. ;D
|
|
 |
|
- Fajnie byłoby tak być niewidzialnym... - Czy ja wiem? Jestem dla ciebie niewidzialna od początku roku szkolnego i jakoś nie czuję się z tym dobrze.
|
|
 |
|
Ludzie się nie zmieniają . Wydaje im się , że mogą stać się kimś innym . Przez chwilę mają wrażenie , że wszystko wygląda inaczej , że stali się lepsi czy gorsi . To tylko wina zaistniałej sytuacji . W gruncie rzeczy są tacy sami , jak wcześniej . Mają tylko jedno doświadczenie i kilka znajomości więcej niż przedtem , a pewnie i tak nie będą potrafili z nich skorzystać .
|
|
 |
|
Wiesz prosiaczku... miłość jest wtedy kiedy kogos lubimy...za bardzo
|
|
 |
|
Czułam się strasznie. W środku wszystko mnie rozrywało. Miałam ochotę przywalić mu za to co powiedział. Co zrobił. Co robił dalej. A z drugiej strony pragnełam przytulić go mocno. Powiedzieć , ze wszystko będzie dobrze. Że ja mu pomogę. Jednak on tej pomocy nie chciał. Ani ode mnie , ani od nikogo innego. Ach, jaki dziwny to był związek. Rozstaliśmy się tak po prostu. Nieodwołalnie , tak na zawsze.
|
|
 |
|
teraz mówisz do mnie tylko spojrzeniem, bo przecież Twoja duma mogła by ucierpieć, gdybyś się do mnie odezwał. widzę w Twoich oczach tylko jedno przesłanie 'kocham inną, ale nie chcę Cię stracić'. powiedz mi później, że to kobiety, są kurw_a niezdecydowane.
|
|
 |
|
- dlaczego Ty ją tak traktujesz.? - niby jak.? - tak jakbyście się nigdy nie znali, jakbyś nigdy nie mówił ją jak bardzo kochasz, jakbyś nigdy nie oddał jej całego siebie. - po prostu przestałem udawać, to wszystko.
|
|
 |
|
- a ta zdzira, podeszła i życzyła mi miłego życia, bez niego. powiedziała, że teraz nadchodzi jej '5 minut', a ja już mogę się schować i nie pokazywać na światło dzienne.
|
|
 |
|
czuję się jak skończona kretynka, wierząc po raz kolejny słowom, doskonale wiedząc, że są tylko brudnym kłamstwem.
|
|
 |
|
Za bardzo wrażliwa, za mało twarda, dziecinnie naiwna, głupio uparta..
|
|
|
|