 |
|
Podjechał Porsche, wyrzucił forsę. Już na stracie wiedział że będą jego / kredkinabaterie4
|
|
 |
|
"Pchamy się w syf, w którym na końcu zostajemy sami."
|
|
 |
|
"do końca razem? na chuj takie brednie, wszystko ma koniec"
|
|
 |
|
Co mam napisać, podobno lubisz prawdę? jak lubisz, to co ryczysz zawsze, kiedy ją wygarnę
|
|
 |
|
pamietasz te gimnazjalne czasy ? kiedy dzieciom od dobrobytu przewracało sie w głowie, odstawałeś od wszystkich ale nie przejmowałeś się żadnym złym słowem, jebało Cie co ktoś o Tobie powie
|
|
 |
|
"i znowu przechylę kieliszek by zapomnieć jak bez Ciebie źle jest"
|
|
 |
|
"Ja wciąż upadam aby zacząć od zera."
|
|
 |
|
"kiedy przybijam pięć, bądź pewien że to nie fałsz
z niektórymi nie gadam, choć czasem bym chciał
się porobiło, już nie dzielimy razem ławki
choć kiedyś byliśmy, jak szlugi z jednej paczki
w oczy patrz mi, lustro ludzkich przeżyć
wyciągnij wnioski i korzyści sobie przelicz"
|
|
 |
|
"było spoko zazwyczaj, ale nie zawsze"
|
|
 |
|
najdziwniejsze w tym wszystkim było to, że gdy zniknął z jej świata ona wiedziała, że kiedyś znów się spotkają.
|
|
 |
|
A ja chcę lecieć, z przeszłości brać co najlepsze
|
|
|
|