 |
|
naiwność, pierwszy krok do cierpienia./ wiecej_niz_mozesz
|
|
 |
|
wszystkie dni wyglądały tak samo nie różniły się niczym, ciągły bieg pomiędzy szpitalem, a domem coraz więcej niepewności, strach o każdy twój oddech i ta jebana nadzieja, że jednak masz szansę, że akurat tobie, będzie dane żyć dalej w końcu byłaś miłością mojego życia tą która oddała mi swoje serce, mimo że zapewniałem że będzie dobrze, nigdy nie było, wiedziałaś że odchodzisz, a mimo to dalej się uśmiechałaś, byłaś oparciem dla mnie mimo że to ja powinienem być nim dla ciebie i gdybym w tedy nie wyszedł, gdybym w tedy nie zamknął tych białych drzwi, może dane było by mi usłyszeć twoje jeszcze jedno 'kocham cię' / nizej-podpisany
|
|
 |
|
twierdzisz, że nigdy się nie zmieniłam ? ja po prostu jestem sobą od początku do końca. nie zmieniam się, tylko dlatego, że ktoś tak chce. jeśli masz z tym problem, to wiesz gdzie są drzwi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
nie pytaj Mnie, dlaczego nie weszłam w nowy związek. z jakiego powodu odrzuciłam chłopaka, który sprawiał wrażenie sympatycznego. czemu jestem skryta, a mimo to noszę na twarzy uśmiech. jak to możliwe, że chętnie pomagam innym, a samej sobie nie pozwalam. dlaczego wciąż tutaj jestem, choć tak naprawdę nie potrafię w tym trwać. odpowiedź jest prosta - ja tylko dobrze udaję, że żyję. [ yezoo ]
|
|
 |
|
bylas całym moim swiatem ktory przestal zyc w moich oczach / nizej-podpisany
|
|
 |
|
- musisz obiecać Mi jedno. - wszystko, czego zechcesz. - kochaj Mnie. - oczywiście ! - wiecznie.. - a co, jeśli umrę ? - gdybyś naprawdę Mnie kochał, nigdy nie zadałbyś tego pytania. bo nie kocha się ciałem, lecz duszą.nie musisz stać obok i szepcząc wyznawać Mi miłość, ja muszę to czuć. [ yezoo ]
|
|
 |
|
najgorzej było patrzeć na to jak uchodzi z ciebie życie, a ja bezradnie próbowałem je zatrzymać / nizej-podpisany
|
|
 |
|
stracilem cie, widzialem jak umierasz na moich oczach / nizej-podpisany
|
|
 |
|
jak tak pacze na Twój ryj to aż mi rence opadajom xd II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
dziś..podziękuję Ci za kolejne ślady na moich bladych rękach. II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
- Chciałabym być kiedyś truskawką
- Dlaczego akurat truskawką ?
- Bo kiedyś powiedziałeś że uwielbiasz truskawki
|
|
 |
|
Ja jebie, koleś ogarnij się, raz jesteś miły i czuły, za chwilę oschły, raz szepczesz czułe słówka i całujesz, a potem obrażasz się i odpychasz mnie. Kurwa co jest, okres masz czy co ? ;o
|
|
|
|