głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zlyy

A kiedyś.. poganiamy na niebieskiej karuzeli.

niby_inny dodano: 5 października 2012

A kiedyś.. poganiamy na niebieskiej karuzeli.

Od mojego wyjazdu nie rozmawiałem z Matulą. Codziennie na wyświetlaczu mojego telefonu wyświetlają się dziesiątki nieodebranych od niej połączeń. Ale nie potrafię z nią porozmawiać  jeszcze nie teraz   wyjaśnić jej wszystko. Powiedzieć jej  dlaczego wyjechałem i nie wracam. Nie jestem w stanie kolejny raz usłyszeć tej ciszy w słuchawce telefonu  płaczu  a po kilku sekundach tego jebanego sygnału  kiedy osoba  z którą rozmawiasz rozłącza się. Nie wybaczyłbym sobie  kiedy by coś jej się teraz stało  szczególnie wtedy kiedy nie mógł bym być przy niej w kilka sekund. Jej zdjęcie w moim portfelu  na którym jest uśmiechnięta  pełna życia jest dla mnie jednym z najważniejszych zdjęć  jest najważniejszą kobietą w moim życiu  jej miłości do mnie mogę być pewny do ostatniej sekundy mojego życia. Jest Moją Mamą. Oddałbym jej swoje ciało  swoje życie tylko by Ona mogła żyć.   niby inny

niby_inny dodano: 5 października 2012

Od mojego wyjazdu nie rozmawiałem z Matulą. Codziennie na wyświetlaczu mojego telefonu wyświetlają się dziesiątki nieodebranych od niej połączeń. Ale nie potrafię z nią porozmawiać, jeszcze nie teraz - wyjaśnić jej wszystko. Powiedzieć jej, dlaczego wyjechałem i nie wracam. Nie jestem w stanie kolejny raz usłyszeć tej ciszy w słuchawce telefonu, płaczu, a po kilku sekundach tego jebanego sygnału, kiedy osoba, z którą rozmawiasz rozłącza się. Nie wybaczyłbym sobie, kiedy by coś jej się teraz stało, szczególnie wtedy kiedy nie mógł bym być przy niej w kilka sekund. Jej zdjęcie w moim portfelu, na którym jest uśmiechnięta, pełna życia jest dla mnie jednym z najważniejszych zdjęć, jest najważniejszą kobietą w moim życiu, jej miłości do mnie mogę być pewny do ostatniej sekundy mojego życia. Jest Moją Mamą. Oddałbym jej swoje ciało, swoje życie tylko by Ona mogła żyć. | niby_inny

  Chcesz wrócić do Polski  prawda? Bo za nią cholernie tęsknisz. Dawid kogo jak kogo  ale mnie nie oszukasz.   mówiła  jak zawsze spokojnym i pewnym siebie głosem.   Nie chce wracać  wiesz  że ja kocham ten Amsterdamski klimat.   odpowiedziałem natychmiastowo nie dając za wygraną.   Możesz mówić co chcesz  ja po Twoim głosie nawet przez telefon wyczuje  każde uczucie  wiesz o tym.   nie poddawała się.   Wiem. Andżela  odezwę się później  muszę wziąć kąpiel.   rozłączyłem się od razu kiedy wypowiedziałem ostatnie słowo  nie pozwalając dojść jej do słowa. Znała mnie  na wylot  jak własną kieszeń. Mogłem udawać  zmagać się ze wszystkim w sobie  nie mówiąc o moich uczuciach nikomu  a Ona jako jedyna wiedziała wszystko. Rozumiała mnie bez słów. Może jest jeszcze Młoda  czasem wkurwiająca i pyskata. Jest typową dresiarą z tych szarych blokowisk  która kocha rap i piłkę nożną. Lubi się wydurniać  rzadko kiedy jest poważa ale jest dla mnie jak siostra  której ufam jak nikomu innemu.  niby inny

niby_inny dodano: 5 października 2012

- Chcesz wrócić do Polski, prawda? Bo za nią cholernie tęsknisz. Dawid kogo jak kogo, ale mnie nie oszukasz. - mówiła, jak zawsze spokojnym i pewnym siebie głosem. - Nie chce wracać, wiesz, że ja kocham ten Amsterdamski klimat. - odpowiedziałem natychmiastowo nie dając za wygraną. - Możesz mówić co chcesz, ja po Twoim głosie nawet przez telefon wyczuje, każde uczucie, wiesz o tym. - nie poddawała się. - Wiem. Andżela, odezwę się później, muszę wziąć kąpiel. - rozłączyłem się od razu kiedy wypowiedziałem ostatnie słowo, nie pozwalając dojść jej do słowa. Znała mnie, na wylot, jak własną kieszeń. Mogłem udawać, zmagać się ze wszystkim w sobie, nie mówiąc o moich uczuciach nikomu, a Ona jako jedyna wiedziała wszystko. Rozumiała mnie bez słów. Może jest jeszcze Młoda, czasem wkurwiająca i pyskata. Jest typową dresiarą z tych szarych blokowisk, która kocha rap i piłkę nożną. Lubi się wydurniać, rzadko kiedy jest poważa ale jest dla mnie jak siostra, której ufam jak nikomu innemu.| niby_inny

Każdy mówi  że szkoła jest pojebana i ma jej po prostu dość. Że lepiej by było  jak by jej nie było bo nic nie da człowiekowi w przyszłości. Osobiście pożegnałem się z nią w czerwcu. Kiedy ostatni raz przekraczałem jej progi  czułem  że właśnie zamyka się jakiś rozdział mojego życia. Wydawało mi się  że dorosłem. Mam setki  tysiące zajebistych wspomnień  pamiętam wszystko co działo się w jej murach  lub po za. Ławki  które wylatywały z okien  pierwsze szlugi  gibony w klasach  łazienkach. Dyskoteki  na które nie miałem z kumplami wstępu. Najukochańsza wychowawczyni  która wierzyła jako jedyna w naszą poprawę  bez której tak naprawdę nie skończyłby żaden z nas szkoły. Setki godzin opuszczonych lekcji  kolejne apele. Rymy składane na auli szkolnej. Dziesiątki wezwań policji do budynku szkoły  kiedy w niej już nas nie było. Pierwsze zauroczenia  większe miłości. To wszystko nadal jest zaklęte w murach szkoły i wiem  że jeszcze tam wrócę.   niby inny

niby_inny dodano: 30 września 2012

Każdy mówi, że szkoła jest pojebana i ma jej po prostu dość. Że lepiej by było, jak by jej nie było bo nic nie da człowiekowi w przyszłości. Osobiście pożegnałem się z nią w czerwcu. Kiedy ostatni raz przekraczałem jej progi, czułem, że właśnie zamyka się jakiś rozdział mojego życia. Wydawało mi się, że dorosłem. Mam setki, tysiące zajebistych wspomnień, pamiętam wszystko co działo się w jej murach, lub po za. Ławki, które wylatywały z okien, pierwsze szlugi, gibony w klasach, łazienkach. Dyskoteki, na które nie miałem z kumplami wstępu. Najukochańsza wychowawczyni, która wierzyła jako jedyna w naszą poprawę, bez której tak naprawdę nie skończyłby żaden z nas szkoły. Setki godzin opuszczonych lekcji, kolejne apele. Rymy składane na auli szkolnej. Dziesiątki wezwań policji do budynku szkoły, kiedy w niej już nas nie było. Pierwsze zauroczenia, większe miłości. To wszystko nadal jest zaklęte w murach szkoły i wiem, że jeszcze tam wrócę. | niby_inny

Czy śmierć bliskiej osoby  mogę nazwać Jego wymarzoną? Zginął Młody Chłopaczyna  niespełna dziewiętnastoletni na motorze. Spełniał się  był pełen życia  marzył   spełniał marzenia kolejno. Codziennie gdy wsiadał na motor  nigdy nie wiedział  czy dziś nie jedzie ostatni raz. Ale jeszcze wczoraj  zostawił tą wiadomość ostatnią  że jedzie  a wieczorem wraca. Lecz nie wrócił już żywy. Ogromna plama krwi  duże obrażenia samochodu  jego motocykla i ten kask. Nie dowierzam do dziś  do tej godziny  pory  że Malina nie żyje. Jeszcze kilka dni temu  podawałem mu swoją dłoń pytając  kiedy nowy kawałek? A dziś  szykuję się na jego pogrzeb. Przecieram twarz rękoma  chcę się zbudzić i  jutro zobaczyć go  uśmiechniętego   kiedy cieszył się życiem. Miał pasję  w której realizował się do końca. Hołd Ci Bracie  Lewa! Szerokich niebieskich autostrad  na których zakrętów brak.   niby inny

niby_inny dodano: 26 września 2012

Czy śmierć bliskiej osoby, mogę nazwać Jego wymarzoną? Zginął Młody Chłopaczyna, niespełna dziewiętnastoletni na motorze. Spełniał się, był pełen życia, marzył - spełniał marzenia kolejno. Codziennie gdy wsiadał na motor, nigdy nie wiedział, czy dziś nie jedzie ostatni raz. Ale jeszcze wczoraj, zostawił tą wiadomość ostatnią, że jedzie, a wieczorem wraca. Lecz nie wrócił już żywy. Ogromna plama krwi, duże obrażenia samochodu, jego motocykla i ten kask. Nie dowierzam do dziś, do tej godziny, pory, że Malina nie żyje. Jeszcze kilka dni temu, podawałem mu swoją dłoń pytając, kiedy nowy kawałek? A dziś, szykuję się na jego pogrzeb. Przecieram twarz rękoma, chcę się zbudzić i jutro zobaczyć go, uśmiechniętego - kiedy cieszył się życiem. Miał pasję, w której realizował się do końca. Hołd Ci Bracie, Lewa! Szerokich niebieskich autostrad, na których zakrętów brak. | niby_inny

To samolubne  wiem  ale chcę Cię mieć dla siebie  na wyłączność.

mrs_porazka dodano: 24 września 2012

To samolubne, wiem, ale chcę Cię mieć dla siebie, na wyłączność.

Znasz to ? wciskasz w uszy słuchawki . klikasz 'play'. pogłaśniasz na maksa i słyszysz już tylko tą muzykę . tą która kochasz   która jest częścią ciebie . nie liczą się problemy w szkole   miłości   ani to   że ktoś właśnie cię woła . ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca przypominające te najlepsze dla Ciebie chwile .   dzyndzelek

rimmellondonn dodano: 24 września 2012

Znasz to ? wciskasz w uszy słuchawki . klikasz 'play'. pogłaśniasz na maksa i słyszysz już tylko tą muzykę . tą która kochasz , która jest częścią ciebie . nie liczą się problemy w szkole , miłości , ani to , że ktoś właśnie cię woła . ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca przypominające te najlepsze dla Ciebie chwile . | dzyndzelek
Autor cytatu: dzyndzelek

Oddychanie sprawia mi ból  a już na pewno kiedy czuję zapach Twoich perfum.

mrs_porazka dodano: 24 września 2012

Oddychanie sprawia mi ból, a już na pewno kiedy czuję zapach Twoich perfum.

W   jak wszystko co mam  O  jak ochrona  J  jak jedność  T  jak teraz  E   jak empatia którą nawzajem czujemy  K   jak kochanie się bezgraniczną miłością. Czyli cały mój świat zawarty w sześciu literach.

mrs_porazka dodano: 24 września 2012

W - jak wszystko co mam, O- jak ochrona, J- jak jedność, T- jak teraz, E - jak empatia którą nawzajem czujemy, K - jak kochanie się bezgraniczną miłością. Czyli cały mój świat zawarty w sześciu literach.

Wygrałem życie  o którym nie jeden Małolat nadal marzy.   niby inny

niby_inny dodano: 23 września 2012

Wygrałem życie, o którym nie jeden Małolat nadal marzy. | niby_inny

Naucz mnie tego skurwysyństwa. Tej pieprzonej obojętności na wszystko. Na ludzi  na ich uczucia  na to  co czują  choć nie powinni. Naucz mnie pozorów  jak je stwarzać  utrzymać  nie pogubić się w trakcie ich trwania. Pokaż mi  jak kochać fałszywie  tak starannie to udawać. Jak grać na czyichś nadziejach  marzeniach  jak skutecznie je wykreować  by tak perfekcyjnie je zniszczyć  bez poczucia winy. Zrób ze mnie zimną sukę  taką  która straci wrażliwość  zapomni  czym ona jest  co to znaczy. Zabij moje uczucia  pozbaw mnie ich  bym nie uległa  by nie obudziło się we mnie poczucie winy  i abym nie pękła  nie wycofała się. Chcę niszczyć ludzi  tak  jak Ty. Chcę być zła  nadludzko szydercza  inna. Naucz mnie  naucz mnie wszystkiego  całego pozerstwa  przecież Ty to tak idealnie potrafisz.

mrs_porazka dodano: 23 września 2012

Naucz mnie tego skurwysyństwa. Tej pieprzonej obojętności na wszystko. Na ludzi, na ich uczucia, na to, co czują, choć nie powinni. Naucz mnie pozorów, jak je stwarzać, utrzymać, nie pogubić się w trakcie ich trwania. Pokaż mi, jak kochać fałszywie, tak starannie to udawać. Jak grać na czyichś nadziejach, marzeniach, jak skutecznie je wykreować, by tak perfekcyjnie je zniszczyć, bez poczucia winy. Zrób ze mnie zimną sukę, taką, która straci wrażliwość, zapomni, czym ona jest, co to znaczy. Zabij moje uczucia, pozbaw mnie ich, bym nie uległa, by nie obudziło się we mnie poczucie winy, i abym nie pękła, nie wycofała się. Chcę niszczyć ludzi, tak, jak Ty. Chcę być zła, nadludzko szydercza, inna. Naucz mnie, naucz mnie wszystkiego, całego pozerstwa, przecież Ty to tak idealnie potrafisz.
Autor cytatu: dzekson

Najbardziej pragnęła Jego obecności  tylko Jego.

mrs_porazka dodano: 23 września 2012

Najbardziej pragnęła Jego obecności, tylko Jego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć