 |
|
mam dość jebanych świąt, tej całej szopki i udawania rodzinnej atmosfery. czułabym się lepiej na boisku z fajką i piwem w ręku. wiedziałabym przynajmniej, ze otaczają mnie szczerzy ludzie. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
doooobry wczorajszy wieczór :)
|
|
 |
|
"zacznijmy od początku, wyglądasz całkiem ładnie. jak dla mnie to wyglądasz nawet zajebiście fajnie."
|
|
 |
|
"
jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć i może trochę pusto i znowu jest to rano i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają."
|
|
 |
|
chciałabym nie patrzeć na Ciebie, gdy jesteś blisko, nie czuć Twoich perfum kiedy przechodzisz obok, nie marzyć o Twoich ustach, nie myśleć o tym, aby Cię przytulić, nie reagować kiedy ktoś wymawia "Twoje imię, nie odwracać się gdy słyszę Twój głos, nie śmiać się specjalnie z Twoich żartów, nie uśmiechać się na lekcji, gdy stoisz przy tablicy i nie pojawiać się zawsze tam gdzie Ty. chciałabym po prostu się odkochać i znów funkcjonować normalnie, kiedy nie czuję obecności Twojej osoby."
|
|
 |
|
"i trudno stało się, chociaż miało być inaczej, męczysz się rozpaczasz nie naprawisz tego płaczem przecież, wiem że boli i zabija z każdą chwilą, bo znów coś nie tak poszło, coś się skończyło."
|
|
 |
|
"no bo kiedy odejdę wszystko będzie mi obojętne, jeśli chodzi o Ciebie zawsze przy Tobie będę."
|
|
 |
|
kocham to jak na mnie patrzysz, kocham to jak mnie dotykasz, kocham to jak mnie całujesz, kocham to jak do mnie mówisz, kocham Ciebie całego!
|
|
 |
|
'możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź, popatrz, daj mi żyć, próbuj zabić, miłość, nienawiść, krucha granica, na zawsze rap, do końca życia.'
|
|
|
|