 |
|
spoko, jeszcze kiedyś to ogarnę.
|
|
 |
|
Tego wieczoru byłam smutna, w oczach miałam łzy, chociaż wcale nie płakałam. Nawet światło wydawało mi się być szare. Żadna muzyka, żaden film, ani przyjaciel, nawet Bóg nie był mi w stanie pomóc. Płakałam przez Ciebie, siebie i przez to wszystko co być mogło, a czego nie ma i nigdy nie będzie..
|
|
 |
|
kiedy sobie przypomnisz kim dla Ciebie naprawdę jestem, to powiedz .
|
|
 |
|
spójrz w moje oczy. zobacz ile dla mnie znaczysz .
|
|
 |
|
I nagle skończy się to wszystko w co wierzysz, co kochasz ..
|
|
 |
|
Tu tak naprawdę garstka ludzi doznała szczęścia
A reszta dusi z całej siły łzy i gorycz w pięściach
|
|
 |
|
To poranek żywych trupów, identyczny jak poprzedni'
|
|
 |
|
Choć chcę Ci tyle dać, coś jest nie tak. Nikt tu nie jest winny, chyba że los. Pomylił serca. To bardzo istotny błąd, bo 3 lata będę mieć wycięte z życiorysu. Nie wiem czy wypada dziękować, bo z jednej strony są to najpiękniejsze chwile w moim bezbarwnym życiu, a z drugiej strony nigdy tak dotąd nie cierpiałam. Otworzyłeś mi oczy na wszystko. Jeśli podziękuję to będzie oznaczało koniec, dlatego mogę tylko myśleć nad tym ile Ci zawdzięczam. Przepraszam jeśli skomplikowałam ci choć trochę życie. Uwierz, nie chciałam. Nawet jeśli będziesz zaprzeczał to wiem, że mam rację. Nie ma takiej opcji żebym o Tobie zapomniała, skoro widzę Cię co dzień. I jak każdy mam chwile słabości i zwątpienia, lecz zawsze będę do Ciebie wracać, bo zbyt wiele namieszałeś w moim życiu, w moim sercu. Zbyt wiele jest Ciebie we mnie.
|
|
 |
|
Pomimo, że każda chwila radości trwa niezmiernie krótko, a później znika, zawsze jednak zostawia za sobą trwałą nadzieję i jeszcze trwalsze wspomnienie.
|
|
 |
|
przerwij tą ciszę, nie daj mi zapomnieć .
|
|
 |
|
ten pocałunek wcale nie musi być ostatni .
|
|
|
|