 |
|
wspomnienia wracają norma. //
eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Usiadła na drewnianym parapecie w salonie z kubkiem malinowej herbaty i przygladała się świecącej choince.Patrzyła na ozdoby,światełka i wracała wspomnieniami do zeszłorocznej gwiazdki-kevin!-nie!mecz!-kłóciła się z chłopakiem wyrywając sobie wzajemnie pilot z ręki.-Kevin-powtórzyła stanowczo-mecz! kevina masz co roku-odpowiedział,po czym pocałował ją i podstepem wyrwał jej pilot.Widząc grymas na jej twarzy wręczył jej go z powrotem mówiąc-dobra kevin..Ale mecz w przerwie!-Uśmiechała się zahipnotyzowana wciąż widokiem pachnącej choinki.Gdy przechyliła kubek do ust, ku jej zdziwieniu był już pusty.-Agnieszka!-usłyszała wołanie mamy z kuchni przywracający ją do rzeczywistości-Jutro wigilia!moze byś mi w kuchni pomogła?!-na co ona poderwała się z parapetu,otarła łzy przypominajac sobie jak rok temu on takze pomagał jej w przygotowaniach.Zamiast pomagać u siebie woił ten czas spędzić z ukochaną..A dziś? Dziś juz o niej nawet nie pamięta.. || pozorna
|
|
 |
|
niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie /sidney polak
|
|
 |
|
no to się bawimy ;D trzymajcie kciuki żeby pokojowi się nic nie stało ♥ z najlepszymi ;-* | szyszuniaa
|
|
 |
|
mógłbyś być jak ten Pan w tle. mógłbyś wyglądać i zachowywać się jak on. To nic, że często wychodził na skurwysyna łamiącego serce, wykorzystywał albo kłamał. Umiał przeprosić za swoje czyny. Potrafił wyznać miłość osobie, którą kocha. Ty jednak tego nigdy nie zrobisz..
|
|
 |
|
strasznie się zmieniłam. już nie ma dziewczyny z świetnym zachowaniem, którą wszyscy chwalą. w szkole lubię odwiedzać panią pedagog, kłócę się z nauczycielami, mam wyjebane na naukę i oceny. w domu nikogo nie słucham, siedzę zamknięta w swoim pokoju do którego nikt nie ma wstępu. wychodzę i wracam późnymi wieczorami. zbyt często piję do utraty przytomności wmawiając sobie, że tylko okazyjnie, za często palę chociaż obiecałam sobie, że rzucę. zaczęłam jarać, chociaż przysięgałam, że nigdy nie dotknę tego świństwa. moje co drugie słowo to 'kurwa' i 'ja pierdole'. | szyszuniaa
|
|
 |
|
moja księżniczka najpiękniejsza - Marcelinka! ♥ | szyszuniaa
|
|
 |
|
miałam ogromne szczęście, że trafiłam na Ciebie ;-* | szyszuniaa
|
|
 |
|
` Podobno bez Ciebie miało mi być lżej.. ale nie jest. jest miliony razy gorzej, uwierz. //dasbedeutetmirnichts
|
|
 |
|
Jak cie nie ma - tęsknię, kiedy tęsknie - jem , jak będę tyle jeść - to będę gruba, jeśli będę gruba - będę zła, jeśli będę zła - zabiję każdego na mojej drodze. wiec kurwa zrób coś, żebym nie tęskniła! / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
-Jeśli teraz wyjdziesz to..to możesz już nigdy więcej nie wracać!-krzyknęła i natychmiast pożałowała swych słów widząc jak On opuszcza mieszkanie..Szybko podbiegła do drzwi i przekręciła klucz w zamku.Po czym rzuciła się na łóżku i zaczęła szlochać.Żałowała słów,które wypowiedziałą,żałowała czynów,których sie dopuściła i żałowała tego,że go pokochała.Mówił,że skrzywdzi,mówił,ze oszuka,mówił,że zdradzi.Mówił,ale jednak dała mu szansę,której nie wykorzystał.Kochał ją,ale i inne kobiety.Przypadkowe kobiety.Płakała.Jednak zasnęła z braku sił.Myśląc,że to sen obudziła sie następnego dnia w pustym,samotnym mieszkaniu.-To nie był sen-mówił rozum._może jeszcze wróci-odpowiedziało serce. || pozorna
|
|
 |
|
` Nie boisz się spróbować jeszcze raz. Boisz się cierpieć z tego samego powodu.. // dasbedeutetmirnichts
|
|
|
|