 |
|
nie chcę jej więc jej nie będzie
|
|
 |
|
na zawsze, bez przerwy, chyba, że zrobię przerwę
|
|
 |
|
wiem, że tak jest i zakładam, że tak będzie
|
|
 |
|
dziś przyjmuję pewne rzeczy jako pewne
|
|
 |
|
to był błąd ze strachu zabić w sobie każde uczucie
|
|
 |
|
identycznie zawiedli nas bliscy ludzie
|
|
 |
|
też odczuwasz paraliż jak coś nie tak jest między nami
|
|
 |
|
nie upadnę póki tkwi we mnie życie.
|
|
 |
|
widzę prawdę w twoich kłamstwach.
|
|
 |
|
nie wiesz, czy przychodzisz czy odchodzisz, ale myślisz, że jesteś na najlepszej drodze.
|
|
 |
|
w powietrzu wiszą same niepowodzenia.
|
|
 |
|
i ten twój obojętny wzrok gdy jesteś między kolegami. szkoda, że nie pokazałeś nigdy tej strony, od której ja cię poznałam. /redsoxpugie
|
|
|
|