 |
|
Jak jesteś młody nie napinaj się na zaś. Żyj, przeżywaj, czuj, że życie to nie hajs
|
|
 |
|
` Pokaż kim jesteś naprawdę, a nie graj na pokaz!
|
|
 |
|
Rób to co robisz brat, świat jest dziki
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim .
|
|
 |
|
Ja pokażę Ci, że jestem sześć razy lepszy od Ciebie
|
|
 |
|
meta, amfetamina, daje dożyć do jutra.
|
|
 |
|
bo to świat w którym wszystko tak Cię boli i wkurwia,
|
|
 |
|
Kontur twarzy, dłoń, papilarna linia życia.
Szare tło bez szczegółów, bo zbyt wiele do ukrycia
|
|
 |
|
Ej, dobrze pamiętam dźwięk jak bieda piszczy,
to z czasów gdy komputery to science-fiction
|
|
 |
|
Dziś fejm zostawmy, w kotka i myszkę się nie bawmy.
|
|
 |
|
jak masz okazać sie kolejną fałszywą dziunią w moim życiorysie
to wypierdalaj odrazu , nie potrzebuje plastikowych lalek
w moim zafazowanym życiu .
|
|
 |
|
nowa jazda, stare przesłanie,
breakdance w hip hopie ma swoje zadanie . !
|
|
 |
|
Kto ty jesteś?
- Na komendzie lunatyk,
haszysz gandzia fanatyk.
Hip – Hop maniak,
pewien swoich ludzi, swego zdania.
Z dobrym stylem utożsamiaj.
Ero kryptonim,
JWP to nie synonim. Skąd pochodzisz?
- Warszawa city,
północna strona stolicy.
Drogowskazy to na murach graffiti.
Miejsce bytu mej ekipy tu,
Bielany, tu
Swój żywot wiodę
nie myl z rajskim ogrodem. Co u ciebie?
- Wszystko po staremu Thc, uzdatniasz tlenu w płucach,
W tle gra rap nuta ze mną moja grupa.
JWP – czyli mistrzostwo non – stop,
|
|
|
|