 |
|
Masz wszystko lub nie masz niczego
|
|
 |
|
Każdy chce być szczęśliwy ale nawet gdyby szczęście do nas przyszło my nie poznamy wręcz powiemy mu idź stąd nieświadomi tego jak było blisko marzenie było i marzenie prysło przytłacza ciebie ta rzeczywistość
|
|
 |
|
Masz wiarę więc nie trać nadziei w każdym momencie możesz życie zmienić
|
|
 |
|
Jest cienka linia, która łączy wszystko czegoś pragniesz, czegoś mocno chcesz gdzieś to jest, a ty nie wiesz gdzie gdzieś to jest, nawet nie wiesz jak blisko
|
|
 |
|
Ze skrajności w skrajność nie popadam nie zamknę się w domu, rap to siła tych rejonów.!
|
|
 |
|
Zachodni wiatr wieje przez betonowe knieje pieniądz to obłuda a władza nie istnieje.
|
|
 |
|
Poczułam Jego ciepłe dłonie na mojej tali, Jego oddech na mojej szyi i Jego głowę opartą na moim ramieniu.Uśmiechnięta jedną ręką mieszałam rosół, a drugą złapałam go za dłoń,którą on wydostał spod mojej, zgasił palnik wyjmując łyżkę z dłoni i odwrócił mnie w swoją stronę, po czym wpatrzony w moje oczy zamknął swoje i złożył na moich ustach długi,namiętny pocałunek.Uwielbiałam patrzeć w jego niebieskie teczówki,uwielbiałam z nim przebywać.Tylko dotarło to do mnie zbyt późno.Zbyt późno zrozumiałam co takiego miałam. Doceniłam po stracie.Doceniłam po kłótni,która całkowicie zmieniła wszystko..Teraz trzeba nauczyć się żyć z myślą,że on będąc na gg nie napisze,ze mając komórkę w dłoniach nie zadzwoni,że będąc w okolicach mojego domu nie wstapi na herbatę i że nigdy nie odgrzeję mu tego pieprzonego rosołu..;/
|
|
 |
|
Kochałam patrzeć jak zerkasz na mnie ukradkiem.Jak czaiłeś się by dotknąć noskiem mego policzka, jak słodko i delikatnie kradłeś moje pocałunki i jak z czułością obejmwałeś moją twarz dłońmi..To już przeszłość, to już wspomnie..Ale te krótkie chwile utrzymam w pamięci..Chcę je mieć, chcę je pamiętać.. I chcę byś Ty pamiętał razem ze mną..Byś pamiętał, że byłam..bo, że wciąż jestem to już dawno zapomniałeś..
|
|
 |
|
Można kochać, można nienawidzieć, można kochać, nienawidzieć, i o to idzie.
Po co tyle nienawiści w jednym pierdolonym miejscu, miesiąc po miesiącu przestałem w tym szukać sensu
|
|
 |
|
Działam na zaś, innej opcji nie widzę, za szybki ten świat nawet dla tych na spidzie
|
|
 |
|
Wiem co mówię,
szkoda mi czasu dla gówien.
Sam wiesz, ile kutasów miałeś w dupie,
nie muszę ci wymieniać,
nie muszę ich wyliczać,
przecież sam wiesz, że masz nick 'bicza' ,
droga do wybicia
nie prowadzi tędy,
możesz sobie wsadzić między zęby,
do gęby,
ty następny,
a ty zaraz po nim,
wypierdalać,
bo jesteście chujowi !
Ja nie mam czasu na pierdoły,
ta, weź popracuj nad sobą,
może chwilę pomyśl
i nie zawracaj mi głowy,
przepraszam, dla mnie jesteś za chujowy,
wypierdalaj !
|
|
 |
|
I naprawdę mam dosyć zmartwień,
są chuja warte, żegnam je środkowym palcem.!
|
|
|
|