głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zjaranazyciem18

I kiedy prawie wszystko sobie poukładałam  ktoś wykrzyczał mi Twoje imię w twarz.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

I kiedy prawie wszystko sobie poukładałam, ktoś wykrzyczał mi Twoje imię w twarz.

Mimo wszystko będę się starała . Starała zapomniec o Tobie .

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Mimo wszystko będę się starała . Starała zapomniec o Tobie .

Paląc kolejnego papierosa   myślę o tym   co by było gdyby . Myślenie w takich kategoriach jest śmiertelne . Żal spowodowany nie wykorzystanymi szansami  zabija mnie z większą prędkością niż dym nikotynowy buszujący w moich płucach

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Paląc kolejnego papierosa , myślę o tym - co by było gdyby . Myślenie w takich kategoriach jest śmiertelne . Żal spowodowany nie wykorzystanymi szansami, zabija mnie z większą prędkością niż dym nikotynowy buszujący w moich płucach

  No to siema stary  nadszedł moment w których trzeba podzielić się opłatkiem i życzyć sobie najlepszego.   Pierdolisz  wiem że masz wódkę w kurtce.   Dobra  zamknij się  wypijemy pod koniec.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

- No to siema stary, nadszedł moment w których trzeba podzielić się opłatkiem i życzyć sobie najlepszego. - Pierdolisz, wiem że masz wódkę w kurtce. - Dobra, zamknij się, wypijemy pod koniec.

Angażowanie się? Owszem  zdarza mi się  ale bardzo rzadko. Mało  komu poświęcam swój czas i uwagę. Ale jeśli już trafisz do grona tych ludzi   uwierz  że zawsze będę przy Tobie. Każdy Twój problem będzie moim problemem  a opcja 'pomoc' dostępna będzie u mnie całodobowo. Każdy Twój uśmiech będzie dla mnie szczęściem  bo tak naprawdę w życiu nie ma nic cenniejszego niż radość w oczach osoby  na której Ci zależy. Tylko jak to spieprzysz zamknę się w sobie  Na wszystkie Twoje uczucia

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Angażowanie się? Owszem, zdarza mi się, ale bardzo rzadko. Mało, komu poświęcam swój czas i uwagę. Ale jeśli już trafisz do grona tych ludzi - uwierz, że zawsze będę przy Tobie. Każdy Twój problem będzie moim problemem, a opcja 'pomoc' dostępna będzie u mnie całodobowo. Każdy Twój uśmiech będzie dla mnie szczęściem, bo tak naprawdę w życiu nie ma nic cenniejszego niż radość w oczach osoby, na której Ci zależy. Tylko jak to spieprzysz zamknę się w sobie& Na wszystkie Twoje uczucia

Pomyśl  co by sie zmieniło  gdybyś dowiedziała się  że On się w Tobie już wcześniej podkochiwał  że serce mocno mu waliło na Twój widok  ale tego nie okazywał  bo o coś chodziło? o wiek  o problemy o cokolwiek ? u mnie wiele zmieniło  a mianowicie zmieniło ten pogląd na przeszłość. Na moje pytania z przeszłości nadeszła w końcu odpowiedź i nie tylko.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Pomyśl, co by sie zmieniło, gdybyś dowiedziała się, że On się w Tobie już wcześniej podkochiwał, że serce mocno mu waliło na Twój widok, ale tego nie okazywał, bo o coś chodziło? o wiek, o problemy o cokolwiek ? u mnie wiele zmieniło, a mianowicie zmieniło ten pogląd na przeszłość. Na moje pytania z przeszłości nadeszła w końcu odpowiedź i nie tylko.

  jak Ci tak ze mną źle  to mogłes mnie wtedy z nią zdradzić  może z nią było by Ci lepiej!.   a skąd wiesz  że Cię nie zdradziłem wtedy ? . Zamilkła. Popatrzyła tymi dużymi  zapełniającymi się łzami oczami na niego. On  jego mina  wiedział  że powiedział źle. Lecz  za późno było na cofnięcie  złapał ją  ale wyrwała mu się  uciekła. Usiadł na ławce  głowe schował w ręce. Przecież Ona jest dla niego całym światem ' co mi odbiło  co ja zrobiłem?' powtarzał. na ziemie spadła łza  pierwsza w jego życiu

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

- jak Ci tak ze mną źle, to mogłes mnie wtedy z nią zdradzić, może z nią było by Ci lepiej!. - a skąd wiesz, że Cię nie zdradziłem wtedy ? . Zamilkła. Popatrzyła tymi dużymi, zapełniającymi się łzami oczami na niego. On, jego mina, wiedział, że powiedział źle. Lecz, za późno było na cofnięcie, złapał ją, ale wyrwała mu się, uciekła. Usiadł na ławce, głowe schował w ręce. Przecież Ona jest dla niego całym światem ' co mi odbiło, co ja zrobiłem?' powtarzał. na ziemie spadła łza, pierwsza w jego życiu

Stała daleko od domu  pod stopami miała urwisko. Chłodny wiatr otulał mocno jej ciało. Zadrżała lekko. 'Najgorsze jest uczucie pustki i braku wiary  wiesz?' Powiedziała  zachrypniętym głosem. 'Tak tutaj głucho...Szum wiatru mocno owija się wokół mojej głowy  ale wciąż jest tu cicho  za cicho. Pogubiły się gdzieś słowa  nawet uczuć zabrakło. Wewnątrz mnie ból wciąż niemiłosiernie pulsuje  dając o sobie znać. A później zostaje ta bezradność. Wgniatające w ziemię uczucie nicości łapie mnie za dłonie i ciągnie w miejsce  do którego nie znam drogi. A dziś jestem tutaj. Bez wiary i głupiej nadziei.' Dokończyła zmęczonym szeptem. Przymknęła oczy  jakby wiedziała  co ma robić  jakby uspokajała serce. Mocny podmuch wiatru i głośny huk ciała o ziemię. Nieruchome niebo  wstrzymany świat. Cisza boli.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Stała daleko od domu, pod stopami miała urwisko. Chłodny wiatr otulał mocno jej ciało. Zadrżała lekko. 'Najgorsze jest uczucie pustki i braku wiary, wiesz?' Powiedziała, zachrypniętym głosem. 'Tak tutaj głucho...Szum wiatru mocno owija się wokół mojej głowy, ale wciąż jest tu cicho, za cicho. Pogubiły się gdzieś słowa, nawet uczuć zabrakło. Wewnątrz mnie ból wciąż niemiłosiernie pulsuje, dając o sobie znać. A później zostaje ta bezradność. Wgniatające w ziemię uczucie nicości łapie mnie za dłonie i ciągnie w miejsce, do którego nie znam drogi. A dziś jestem tutaj. Bez wiary i głupiej nadziei.' Dokończyła zmęczonym szeptem. Przymknęła oczy, jakby wiedziała, co ma robić, jakby uspokajała serce. Mocny podmuch wiatru i głośny huk ciała o ziemię. Nieruchome niebo, wstrzymany świat. Cisza boli.

Leżąc na podłodze zastanawiała się kim dla niego jest. Nagle poderwała się  chwyciła kluczyki od samochodu i wyszła z domu. Wiatr otulił jej ramiona. Po kilkunastominutowej drodze była u niego pod blokiem  wyciągnęła telefon i wykręciła jego numer. Usłyszała zaspane 'No?'. Patrzyła tępo w jego okna i wydukała 'Wyjdziesz przed blok?'. I ten przejmujący sygnał w słuchawce. Zaczęła wracać w stronę małego hyundai'a. 'No i gdzie leziesz?' Usłyszała za plecami wesoły ton jego głosu. 'Wiesz...' Zaczęła cicho. 'Chciałam tylko  żebyś wiedział  że mi na Tobie zależy.' Dokończyła i skierowała się w stronę auta. 'Ty nie...Jestem skurwysynem.' Powiedział i przetarł oczy. 'No i właśnie tego nie łapiesz! Jestem tu  bo chcę Cię z każdą wadą  chcę Ciebie całego!' Starła łzę i wsiadła do auta  ale zdążył złapać za drzwiczki. 'Wysiadaj.' Szepnął ostro. Posłuchała. Nim zdążyła zareagować  on już całował jej chłodne usta. 'Idziemy na górę.' Mruknął. Tak bardzo mocno ściskał jej dłoń.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Leżąc na podłodze zastanawiała się kim dla niego jest. Nagle poderwała się, chwyciła kluczyki od samochodu i wyszła z domu. Wiatr otulił jej ramiona. Po kilkunastominutowej drodze była u niego pod blokiem, wyciągnęła telefon i wykręciła jego numer. Usłyszała zaspane 'No?'. Patrzyła tępo w jego okna i wydukała 'Wyjdziesz przed blok?'. I ten przejmujący sygnał w słuchawce. Zaczęła wracać w stronę małego hyundai'a. 'No i gdzie leziesz?' Usłyszała za plecami wesoły ton jego głosu. 'Wiesz...' Zaczęła cicho. 'Chciałam tylko, żebyś wiedział, że mi na Tobie zależy.' Dokończyła i skierowała się w stronę auta. 'Ty nie...Jestem skurwysynem.' Powiedział i przetarł oczy. 'No i właśnie tego nie łapiesz! Jestem tu, bo chcę Cię z każdą wadą, chcę Ciebie całego!' Starła łzę i wsiadła do auta, ale zdążył złapać za drzwiczki. 'Wysiadaj.' Szepnął ostro. Posłuchała. Nim zdążyła zareagować, on już całował jej chłodne usta. 'Idziemy na górę.' Mruknął. Tak bardzo mocno ściskał jej dłoń.

Stała przed swoim bóstwem. 'Wiesz?' Zaczęła szeptem. 'Czasami tęsknię tak  że czuję  jak moje serce zwalnia bieg  czuję  jak cała drżę  nie mogę złapać oddechu. A wiesz  co jest wtedy najgorsze? Świadomość  że Ty mnie nie przytulisz. Że ja wciąż będę tęsknić.' Ukryła twarz w dłoniach. Odwrócił się do niej plecami. Widziała  jak kuli ramiona. 'Wiem  że tęsknisz  ale co ja mogę? Zostawiłem za sobą rozdział  który Ty napisałaś. Nigdy tego nie chciałem  ale tak jest i już nic tego nie zmieni.' W końcu na nią spojrzał  oczy miał jakieś zmęczone  ściskał dłonie w pięści. 'Byłaś  i wciąż jesteś  moją najpiękniejszą rzeczywistością.' Po tych słowach zagryzł wargi. Tym razem to ona podniosła spuchnięte powieki i spojrzała w oczy  które kochała najbardziej na świecie. 'Pozwoliłeś mi odejść. Nigdy za mną nie poszedłeś. Nigdy nie złapałeś mojej dłoni  gdy odchodziłam.' Szepnęła  zapłakanym tonem. Odwróciła się. Była już kilka kroków przed nim. 'Nie zatrzymuj się.' Szepnęło cicho niebo.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Stała przed swoim bóstwem. 'Wiesz?' Zaczęła szeptem. 'Czasami tęsknię tak, że czuję, jak moje serce zwalnia bieg, czuję, jak cała drżę, nie mogę złapać oddechu. A wiesz, co jest wtedy najgorsze? Świadomość, że Ty mnie nie przytulisz. Że ja wciąż będę tęsknić.' Ukryła twarz w dłoniach. Odwrócił się do niej plecami. Widziała, jak kuli ramiona. 'Wiem, że tęsknisz, ale co ja mogę? Zostawiłem za sobą rozdział, który Ty napisałaś. Nigdy tego nie chciałem, ale tak jest i już nic tego nie zmieni.' W końcu na nią spojrzał, oczy miał jakieś zmęczone, ściskał dłonie w pięści. 'Byłaś, i wciąż jesteś, moją najpiękniejszą rzeczywistością.' Po tych słowach zagryzł wargi. Tym razem to ona podniosła spuchnięte powieki i spojrzała w oczy, które kochała najbardziej na świecie. 'Pozwoliłeś mi odejść. Nigdy za mną nie poszedłeś. Nigdy nie złapałeś mojej dłoni, gdy odchodziłam.' Szepnęła, zapłakanym tonem. Odwróciła się. Była już kilka kroków przed nim. 'Nie zatrzymuj się.' Szepnęło cicho niebo.

Stała w jego pokoju i przeglądała starą książkę  należącą do jego ojca. 'Kochanie  czytam właśnie bardzo romantyczny moment  chcesz zobaczyć?' Skoczyła do niego na łóżko. Lubił  kiedy była taka. Roześmiana  naturalna  bez makijażu  w jego koszulce i bokserkach. 'Mhmm...' Mruknął. Przysunęła się i zaczęła pokazywać określony wcześniej fragment. Kochał jej dłonie. Uśmiechnął się na wspomnienie chwili  gdy tak cholernie zazdrosna zacisnęła je w maleńkie piąstki. 'W ogóle nie czytasz.' Oburzyła się i zrobiła minę zezłoszczonego dziecka. Cmoknął ją w nos. Zmarszczyła brwi. 'Przeczytam Ci!' Krzyknęła i zaczęła czytać ściszonym głosem. ' Delikatnie musnął jej twarz palcami. Czuła  jak serce łamie jej żebra  przy nim wiedziała  że istnieje... ' Nawet nie zdążyła dokończyć. Dopisali kolejny rozdział rytmem własnych serc.

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Stała w jego pokoju i przeglądała starą książkę, należącą do jego ojca. 'Kochanie, czytam właśnie bardzo romantyczny moment, chcesz zobaczyć?' Skoczyła do niego na łóżko. Lubił, kiedy była taka. Roześmiana, naturalna, bez makijażu, w jego koszulce i bokserkach. 'Mhmm...' Mruknął. Przysunęła się i zaczęła pokazywać określony wcześniej fragment. Kochał jej dłonie. Uśmiechnął się na wspomnienie chwili, gdy tak cholernie zazdrosna zacisnęła je w maleńkie piąstki. 'W ogóle nie czytasz.' Oburzyła się i zrobiła minę zezłoszczonego dziecka. Cmoknął ją w nos. Zmarszczyła brwi. 'Przeczytam Ci!' Krzyknęła i zaczęła czytać ściszonym głosem. ' Delikatnie musnął jej twarz palcami. Czuła, jak serce łamie jej żebra, przy nim wiedziała, że istnieje... ' Nawet nie zdążyła dokończyć. Dopisali kolejny rozdział rytmem własnych serc.

Dotarło do mnie   że tak na prawdę nigdy o tobie nie zapomnę   jesteś nadal częścią mnie stanowisz fundament mojego serca dalej słyszę twój głos mimo że wiele razy tak bardzo chciałam go zagłuszyć . To ty najidealniej się o mnie troszczyłeś   dawałeś to poczucie bezpieczeństwa dzięki któremu czułam się pewniejsza   budziłam się z uśmiechem na twarzy mimo że wszystko dookoła mnie było beznadziejne . To ty najlepiej wiedziałeś jak najskuteczniej mnie uspokoić   jak zapewnić że wszystko będzie dobrze . Byłeś najodpowiedniejszą osobą do wtulania mnie w swoje ramiona   czułego   pełnego pożądania całowania moich ust   które tak bardzo tego potrzebowały . Byłeś dla mnie ogromnym wsparciem   twoje bicie serca   było moją ulubioną melodią   kiedy leżałam przy tobie w letnie wieczory .To jak patrzałeś w moje oczy to była moja osobista zarazem największa życiowa siła twoja obecność była warunkiem mojego istnienia .Przepraszam że nigdy nie potrafiłam ci tego okazać   przepraszam .

loveitxd dodano: 21 stycznia 2012

Dotarło do mnie , że tak na prawdę nigdy o tobie nie zapomnę , jesteś nadal częścią mnie stanowisz fundament mojego serca dalej słyszę twój głos mimo że wiele razy tak bardzo chciałam go zagłuszyć . To ty najidealniej się o mnie troszczyłeś , dawałeś to poczucie bezpieczeństwa dzięki któremu czułam się pewniejsza , budziłam się z uśmiechem na twarzy mimo że wszystko dookoła mnie było beznadziejne . To ty najlepiej wiedziałeś jak najskuteczniej mnie uspokoić , jak zapewnić że wszystko będzie dobrze . Byłeś najodpowiedniejszą osobą do wtulania mnie w swoje ramiona , czułego , pełnego pożądania całowania moich ust , które tak bardzo tego potrzebowały . Byłeś dla mnie ogromnym wsparciem , twoje bicie serca , było moją ulubioną melodią , kiedy leżałam przy tobie w letnie wieczory .To jak patrzałeś w moje oczy to była moja osobista zarazem największa życiowa siła twoja obecność była warunkiem mojego istnienia .Przepraszam że nigdy nie potrafiłam ci tego okazać , przepraszam .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć