 |
|
nie uczę się chemii, bo muszę zbierać nakrętki.
|
|
 |
|
kiedy wszystko idzie źle, wezwij mnie, wezwij mnie.
|
|
 |
|
dotrzymalibyśmy wszystkich naszych obietnic, bylibyśmy przeciwko całemu światu w innym życiu sprawiłabym byś został żebym nie musiała mówić, że byłeś tym jedynym, który odszedł..
|
|
 |
|
rozmawiać o naszej przyszłości jakbyśmy wszystko wiedzieli, nigdy nie planowałam, że pewnego dnia stracę Cię.
|
|
 |
|
nie jestem już dłużej Twoją muzą.
|
|
 |
|
Będziemy się mijać jeszcze jakiś czas. Dziwnie pospieszać wzrok, żeby się odwrócił, przywoływać pogardliwe myśli, upadłe słowa. Teatr maskowy. Akt pierwszy, scena druga. „ŻE NIBY BEZ BÓLU.”
|
|
 |
|
Chcesz być numerem jeden? Pamiętaj, że ta cyfra graniczy z zerem.
|
|
 |
|
-Miłość? może jeszcze powiesz, że wierzysz w św. Mikołaja?!
|
|
 |
|
Jeżeli ci na czymś bardzo zależy, nie okazuj tego światu. Kochaj i uwielbiaj skrycie bo w każdej chwili na twej drodze może stanąć wredna jednostka i wysadzić wszystko w powietrze.
|
|
|
|