 |
|
ruchałbym Cie niczym Królik Duracel'a po naładowaniu. hahahahah.
|
|
 |
|
brałabym na każdym możliwym blacie.
|
|
 |
|
szarpałabym jak reksio szynkę. ♥
|
|
 |
|
w moim innym świecie możemy
gadać do rana. i rozumiesz mnie
bezsprzecznie i jemy wspólne
śniadania. i należysz do mnie,
choć to nie kwestia posiadania. i
czujemy się bezpiecznie jakby
cały świat był dla Nas.
|
|
 |
|
w rozmowie wyczułam, że nie wyjdziemy na prostą.
|
|
 |
|
wiem, że to chore ale czułem, że się uda to silniejsze niż ja, zrozum – serce nie sługa...
|
|
 |
|
uczucie pękło w nim to nie ironia ii właśnie tak kończy się moja historia…
|
|
 |
|
nagle, dzwoni telefon i głos w słuchawce, pyta się czy dziś wieczorem melanżuję w Warszawce?
|
|
 |
|
są takie dni kiedy chcę być sam, łapiesz? jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer.
|
|
 |
|
nie pamiętam już, kiedy ostatnim razem było dobrze..
|
|
|
|