głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zimnasuka

W Boże Narodzenie braki we własnym życiu bolą najbardziej.

onna dodano: 5 stycznia 2015

W Boże Narodzenie braki we własnym życiu bolą najbardziej.

Boli tylko wtedy  gdy pozwolisz  żeby bolało.

onna dodano: 5 stycznia 2015

Boli tylko wtedy, gdy pozwolisz, żeby bolało.

Jesteś opryskliwa  wredna i samotna  a co najgorsze   lubisz to. Nie obchodzi cię zdanie innych  ich opinia  a z czasem nawet uczucia. Miłość i ta cała otoczka wokół niej po prostu nie jest dla ciebie.   yezoo

uklajowa dodano: 5 stycznia 2015

Jesteś opryskliwa, wredna i samotna, a co najgorsze - lubisz to. Nie obchodzi cię zdanie innych, ich opinia, a z czasem nawet uczucia. Miłość i ta cała otoczka wokół niej po prostu nie jest dla ciebie. [ yezoo ]

Wyrzucam wspomnienia z serca pomimo  że sentyment  gdzieś wśród tego pozostaje. Uciekam od miejsc i myśli  które kiedyś mnie niszczyły  a skupiam się wyłącznie na tym  aby jakoś przetrwać każdy nowy dzień. Mimo  że nie jest tak  jakbym chciała  aby było to podobno warto walczyć o wszystko  prawda? Życie nie jest dobre  bo nigdy nie wiadomo co kryje się za następnym zakrętem  ale może właśnie trzeba je przeżyć tak  aby nie żałować niczego? Mówią  że wszystkie znajomości czegoś uczą  że zdobywanie doświadczeń kształtuje człowieka i pewnie coś w tym jest. Może ta wieczna walka o przetrwanie to wyciągnięcie ręki na zgodę i szukanie własnego celu na życie. Niezależnie  jak trudną walkę się stoczy to chyba warto odnaleźć siebie w tym bałaganie emocji.

remember_ dodano: 5 stycznia 2015

Wyrzucam wspomnienia z serca pomimo, że sentyment, gdzieś wśród tego pozostaje. Uciekam od miejsc i myśli, które kiedyś mnie niszczyły, a skupiam się wyłącznie na tym, aby jakoś przetrwać każdy nowy dzień. Mimo, że nie jest tak, jakbym chciała, aby było to podobno warto walczyć o wszystko, prawda? Życie nie jest dobre, bo nigdy nie wiadomo co kryje się za następnym zakrętem, ale może właśnie trzeba je przeżyć tak, aby nie żałować niczego? Mówią, że wszystkie znajomości czegoś uczą, że zdobywanie doświadczeń kształtuje człowieka i pewnie coś w tym jest. Może ta wieczna walka o przetrwanie to wyciągnięcie ręki na zgodę i szukanie własnego celu na życie. Niezależnie, jak trudną walkę się stoczy to chyba warto odnaleźć siebie w tym bałaganie emocji.

Zmiażdżyłeś moje serce  doszczętnie rozsypując każdy gram pyłu  który po nim został. Rozerwałeś moją duszę tylko i wyłącznie po to  aby sprzedać ją diabłu. Jesteś z tego posunięcia zadowolony? Tego właśnie chciałeś? Zniszczyłeś mnie  bo byłam niewygodnym świadkiem Twojej jakże marnej egzystencji na tym świecie? Czy zrobiłeś to może dlatego  abym nie przeszkadzała Tobie w dryfowaniu pomiędzy jednym źródłem miłości  a zabawą? Chciałeś zrobić wiele i zrobiłeś wszystko co byłeś w stanie. Zniszczyłeś mnie całkowicie  zaczynając od zrujnowania mojego światopoglądu  a kończąc na tym co drastycznie mnie zmieniło. Odchodząc odebrałeś mi wiarę i nadzieję na lepsze jutro. Lecz zapomniałeś zostawić klucza  którym otwierałeś drzwi do mojego świata. Lecz spokojnie  kochanie. Nie masz prawa już wstępu do miejsca  w którym tak dobrze Ci się żyło. Wymieniłam zamki i choć minął szmat czasu  to pozbierałam się. Twoje przeszkody sprawiły  że jestem silniejsza niż kiedykolwiek byłam.

remember_ dodano: 5 stycznia 2015

Zmiażdżyłeś moje serce, doszczętnie rozsypując każdy gram pyłu, który po nim został. Rozerwałeś moją duszę tylko i wyłącznie po to, aby sprzedać ją diabłu. Jesteś z tego posunięcia zadowolony? Tego właśnie chciałeś? Zniszczyłeś mnie, bo byłam niewygodnym świadkiem Twojej jakże marnej egzystencji na tym świecie? Czy zrobiłeś to może dlatego, abym nie przeszkadzała Tobie w dryfowaniu pomiędzy jednym źródłem miłości, a zabawą? Chciałeś zrobić wiele i zrobiłeś wszystko co byłeś w stanie. Zniszczyłeś mnie całkowicie, zaczynając od zrujnowania mojego światopoglądu, a kończąc na tym co drastycznie mnie zmieniło. Odchodząc odebrałeś mi wiarę i nadzieję na lepsze jutro. Lecz zapomniałeś zostawić klucza, którym otwierałeś drzwi do mojego świata. Lecz spokojnie, kochanie. Nie masz prawa już wstępu do miejsca, w którym tak dobrze Ci się żyło. Wymieniłam zamki i choć minął szmat czasu, to pozbierałam się. Twoje przeszkody sprawiły, że jestem silniejsza niż kiedykolwiek byłam.

za wcześnie. dziewietnascie lat to czas na motylki w brzuchu  na fruwanie trzy metry nad ziemią  na długie pocałunki i krótkie nieobecności. na dotyk rzęs na policzku i dłoń w dłoni. na niekoniecznie przemyślane decyzje  ale za to na szczęście w atomach powietrza. na radość ze spotkania i smutek przy chwilowym rozstaniu. na tęsknotę. na usta przy ustach. na szaleństwo  na urok zakochania  czasem dziecinnego  ale w tym wszystkim pięknego. najpiękniejszego.

onna dodano: 4 stycznia 2015

za wcześnie. dziewietnascie lat to czas na motylki w brzuchu, na fruwanie trzy metry nad ziemią, na długie pocałunki i krótkie nieobecności. na dotyk rzęs na policzku i dłoń w dłoni. na niekoniecznie przemyślane decyzje, ale za to na szczęście w atomach powietrza. na radość ze spotkania i smutek przy chwilowym rozstaniu. na tęsknotę. na usta przy ustach. na szaleństwo, na urok zakochania, czasem dziecinnego, ale w tym wszystkim pięknego. najpiękniejszego.

'Wiesz czemu jesteś ciągle sama? Bo Ty nad wszystkim myślisz  rozkładasz na czynniki pierwsze.. Nie umiesz dać się ponieść szaleństwu  a co więcej nie potrafisz pójść za uczuciami.'

uklajowa dodano: 3 stycznia 2015

'Wiesz czemu jesteś ciągle sama? Bo Ty nad wszystkim myślisz, rozkładasz na czynniki pierwsze.. Nie umiesz dać się ponieść szaleństwu, a co więcej nie potrafisz pójść za uczuciami.'

Trzeba wszystko uporządkować. Musisz się zdecydować  czego chcesz się trzymać. Musisz wiedzieć  co trwa  a co przeminęło. I czasami ustalić  czego nigdy nie było. I musisz sobie pewne rzeczy odpuścić.

pierdolsiebejbe dodano: 3 stycznia 2015

Trzeba wszystko uporządkować. Musisz się zdecydować, czego chcesz się trzymać. Musisz wiedzieć, co trwa, a co przeminęło. I czasami ustalić, czego nigdy nie było. I musisz sobie pewne rzeczy odpuścić.
Autor cytatu: jachcenajamaice

To prosta karma  unikam norm  dostaję zło i oddaję zło.   monrooe

pierdolsiebejbe dodano: 3 stycznia 2015

To prosta karma, unikam norm, dostaję zło i oddaję zło. / monrooe

Od kiedy z nim nie rozmawiasz ani razu nie słyszałam  że jest dobrze. On Cie zniszczył  odszedł i zabrał Ci szczęście.   monrooe

pierdolsiebejbe dodano: 3 stycznia 2015

Od kiedy z nim nie rozmawiasz ani razu nie słyszałam, że jest dobrze. On Cie zniszczył, odszedł i zabrał Ci szczęście. / monrooe

wdowa:  teksty pierdolsiebejbe dodał komentarz: wdowa:) do wpisu 2 stycznia 2015
 Już wiem  dlaczego nie mogę na niego patrzeć. Nie dlatego  że jest głupi  i nie dlatego że podskakuje przed mną jak coś pobudzonego i pozbawionego mięśni  jak naelektryzowany kisiel. Ma kutasa  ale nie jest mężczyzną. Nie szanuje kobiet. Nie słucha ich. Pieprzy je po to  aby odznaczyć kolejną kreskę na ścianie  pozacierać ręce przez chwilę  że teraz jest ich już trzydzieści siedem  a nie tylko trzydzieści sześć. Jest ciotą  której trzeba podcierać dupę  gotować obiadki  robić za nią pranie. Wszystko  co mówi  brzmi piskliwie jak prośby małego dziecka o zabawkę. Tym głosem  pozornie niskim  ale ze schowanym gdzieś pod spodem piskiem  każdemu opowiada wszystko. Przykleja się do ludzi lepkimi  trzymanymi przedtem w gaciach paluchami  wpycha im do głów wątpliwej jakości informacje  aby wzbudzić ich zaufanie. Żongluje sekretami. Krótko trzyma w ustach  a następnie wypluwa wstydliwe fakty. Kłamie. Łasi się. Wije. Jest miękki.    niebanglasz

pierdolsiebejbe dodano: 2 stycznia 2015

"Już wiem, dlaczego nie mogę na niego patrzeć. Nie dlatego, że jest głupi, i nie dlatego że podskakuje przed mną jak coś pobudzonego i pozbawionego mięśni, jak naelektryzowany kisiel. Ma kutasa, ale nie jest mężczyzną. Nie szanuje kobiet. Nie słucha ich. Pieprzy je po to, aby odznaczyć kolejną kreskę na ścianie, pozacierać ręce przez chwilę, że teraz jest ich już trzydzieści siedem, a nie tylko trzydzieści sześć. Jest ciotą, której trzeba podcierać dupę, gotować obiadki, robić za nią pranie. Wszystko, co mówi, brzmi piskliwie jak prośby małego dziecka o zabawkę. Tym głosem, pozornie niskim, ale ze schowanym gdzieś pod spodem piskiem, każdemu opowiada wszystko. Przykleja się do ludzi lepkimi, trzymanymi przedtem w gaciach paluchami, wpycha im do głów wątpliwej jakości informacje, aby wzbudzić ich zaufanie. Żongluje sekretami. Krótko trzyma w ustach, a następnie wypluwa wstydliwe fakty. Kłamie. Łasi się. Wije. Jest miękki." / niebanglasz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć