 |
|
Nie wierz dziewczyno nigdy mężczyźnie, bo to cukier moczony w truciźnie. Dziś klęka przed Tobą w zachwycie, a jutro kocha inną nad życie.
|
|
 |
|
Aby istnieć, człowiek musi się buntować.
|
|
 |
|
Ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło, które przysłoniło mi całe świata piękno. Chciałem to naprawić, ale znowu źle trafiłem. Więc nie dziw się, że mogę być zimnym skurwysynem.
|
|
 |
|
Wierzyłam w czynienie dobra. Wierzyłam w uczciwość. Poza tym walczyłam ze swoimi potworami, jak każdy. Może trochę bardziej niż moje otoczenie bałam się nudy i banalności. Cieszyłam się z drobiazgów. Miałam marzenia i nawet wierzyłam, że się spełnią. Nie piłam. Nie ćpałam. Akceptowałam siebie. Wierzyłam w ludzi. A potem? A potem wszystko się rozjebało.
|
|
 |
|
Jesteśmy stuknięci, bo nie możemy pogodzić się z tym, że rzeczy dzieją się bez najmniejszego powodu i nie mają żadnego znaczenia. Nie podoba nam się obraz życia jako biegu przez płotki, które jakoś tam trzeba pokonać.
|
|
 |
|
gdyby twoje obietnice się spełniały, to bylibyśmy najszczęśliwszymi ludźmi na planecie
|
|
 |
|
Musimy coś czuć przecież, nie?
|
|
 |
|
Nie jesteś warty nawet sekundy z mojego życia.
|
|
 |
|
Mieliśmy żyć razem i taka jest prawda.. A może za dużo wypiłem? Do diabła..
|
|
 |
|
Chyba skumali, że za dobrze nie jest.. Coś tam podpowiadali mi, bym olała Ciebie.
|
|
 |
|
Te łzy były powodem nienawiści.
|
|
 |
|
wszystko się wali prócz tej ściany przedemną
|
|
|
|