 |
|
Jak można swojemu dziecku wyrządzić taką krzywdę?
|
|
 |
|
Zostałeś sam, w sumie na to zasłużyłeś.
|
|
 |
|
Ty się nic nie zmieniasz.. Zmienia się tylko ilość promili we krwi.
|
|
 |
|
Zobaczysz łzy w oczach swoich dzieci, chcesz tego? Pod wpływem nie widzisz ile wyrządzasz im złego.
|
|
 |
|
Odstaw butelkę, nie pij więcej, daj spokój.. Nie wiesz jak wyglądasz, wyjdź z siebie i stań z boku.
|
|
 |
|
Nie pij.. nie rań.. Nie wyżywaj się na bliskich.. przestań.. Oni też mają marzenia, które Ty im ciągle odbierasz..
|
|
 |
|
przypomnij sobie co mówił, przypomnij sobie jego słowa, ufa Ci, masz go nie zawieść, kocha Cię, zranisz go, będzie mu smutno, nie da sobie z tym rady. nosisz odpowiedzialność za dwa serca.
|
|
 |
|
samodzielność. dorosłość. odpowiedzialność. odpowiedzialność. zaufanie. zaufanie. zaufanie. dasz sobie radę. klep w tą pierdolą klawiaturę, ale daj sobie radę, daj radę, pisz cokolwiek, nóż jest obok, ale to nie nóż to zaufanie, oddychaj, pisz cokolwiek, nie poddaj się, nie zawiedź, nie okłamuj, żyj, nie strać tego, nie spierdol.
|
|
 |
|
rap, uspokoić oddech, rap, schować nóż, uspokoić oddech, więcej nie palić, nie przyznawać się do słabości, rap, samodzielność, uspokoić oddech, odpowiedzialność, oddychać, oddychać, oddychać
|
|
 |
|
uspokoić oddech, nie zamykać oczu, skupić myśli, wyjebać myśli, nie zrobić sobie krzywdy
|
|
 |
|
wiem, jesteś idealny. widzę to, czuję to, dostrzegam. To ja jestem popieprzona, jeszcze czasem, co drugi dzień mi odjebie. chciałabym wyjścia na prostą, ale kurwa... ta moja wygląda zupełnie inaczej, niż Twoja...
|
|
 |
|
ciężko oddycham, dyszę, łapię powietrze. tak bardzo pragnę równowagi. wdech wydech. normalności.
|
|
|
|