 |
|
Nie mogą znieść mojej obojętności, braku uczuć.
|
|
 |
|
Nie trzeba być łatwą i mieć wielu facetów, żeby zostać szmatą. Wystarczy jeden kłamliwy skurwysyn bez godności, któremu byłaś wierna.
|
|
 |
|
Dziękuje za te dni, kiedy czułam się przy Tobie bezgranicznie szczęśliwa.
|
|
 |
|
Kurwa ranie ich wszystkich. Suka, bez serca, suka, suka, wszędzie mi to powtarzacie. Ale to przez was zawistne kurwy, przez was taka się stałam, odporna na uczucia./ aj.lofju
|
|
 |
|
Przecież nie chcę umrzeć, chcę tylko odpocząć. Chcę całe swoje doświadczenie, wspomnienia, cały trud komuś oddać. Chce żeby ten ktoś zabrał ode mnie cały ten syf i zutylizował, zniszczył tak, żeby to gówno już nigdy, nikomu się nie przytrafiło.
|
|
 |
|
Zabierz mnie stąd, przytul, otul- potrzebuję Cię. Kochanie, przyjdź tu. Jestem smutna, bardzo smutna, kochanie... Gdzie jesteś?
|
|
 |
|
Zobacz. Zobacz co się ze mną stało, jak się zmieniłam, w jaki sposób teraz myślę, zachowuję się, poruszam. Zobacz, wejdź w moje myśli, przyjrzyj się moim priorytetom, marzeniom. Zobacz jak tracę nadzieje, aspiracje. Zobacz,co może stać się z młodą dziewczyną, którą nie bardzo kocha życie. Trudny widok, co?
|
|
 |
|
Obiecuję, będę grzeczna tylko pozwól mi odpocząć, pozwól mi zostać pod kocem tydzień, dwa, miesiąc. Obiecuję, że nie będę sprawiać problemów tylko pozwól mi milczeć, pić i pisać żyletką po swoim ciele. Obiecuję, że już nigdy nie będę Twoim kłopotem tylko nie karz mi więcej przechodzić przez takie sytuację. Obiecuję, że już nigdy nie pomyślę o śmierci, tylko bądź, bądź ode mnie silniejszym.
|
|
 |
|
Nie dzwoń do mnie, kiedy kolejna panna nawali. Nie pisz, bo Ci smutno, bo samotnie, bo znowu nie masz z kim spać. Mnie już nie ma, rozumiesz? Nie pytaj co u mnie, bo odpowiedź znasz. Nadal mam żal do świata, że pozwolił nam się spotkać, a potem z uśmiechem na ustach odebrał tą znajomość. Nie interesuj się moim życiem, bo sam zrezygnowałeś z bycia jego częścią, a ja? Nie jestem kołem zapasowym, nie dzielę się na pół./esperer
|
|
 |
|
Słowa bywają zbyt ciężkie. Nie zdziw się gdy ktoś zawiśnie przez zwykłe brednie.
|
|
|
|