głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zielonadziewczynka

https:  www.youtube.com watch?v=KbqRv1v jGY i który to raz znowu korci mnie..

ejpatrzbrat dodano: 7 grudnia 2015

https://www.youtube.com/watch?v=KbqRv1v-jGY i który to raz znowu korci mnie..

od kiedy Pan tu jest  czuję  że istnieję.

onna dodano: 7 grudnia 2015

od kiedy Pan tu jest, czuję, że istnieję.

sama nie mogę pojąć tego co teraz się dzieje. siedzę otulona w kocyk  przy grzejniku  piję gorącą herbate chociaż na dworze nie ma nawet mrozu. Wyłączam się i staram się wszystko przemyśleć. To co się stało  dzieję i nadejdzie. Mam totalnie niepoukładane życie.. które do niedawna było przecież tak zajebiście zaplanowane. i przez co? przez dwóch Panów. Jeden z nich  typowy lowelas  który nie wie czego chce  nie myśli o stałym związku  ale przy mnie najukochańszy  cudowny  niepoukładany taki. Drugi typowy ułożony z dobrej rodziny  kochany  opiekuńczy  troskliwy  który ma wszystko zaplanowane  praca  rodzina.. Ale czego ja chcę? To się dzieje jak gdyby obok mnie...

just.it dodano: 6 grudnia 2015

sama nie mogę pojąć tego co teraz się dzieje. siedzę otulona w kocyk, przy grzejniku, piję gorącą herbate chociaż na dworze nie ma nawet mrozu. Wyłączam się i staram się wszystko przemyśleć. To co się stało, dzieję i nadejdzie. Mam totalnie niepoukładane życie.. które do niedawna było przecież tak zajebiście zaplanowane. i przez co? przez dwóch Panów. Jeden z nich, typowy lowelas, który nie wie czego chce, nie myśli o stałym związku, ale przy mnie najukochańszy, cudowny, niepoukładany taki. Drugi typowy ułożony z dobrej rodziny, kochany, opiekuńczy, troskliwy, który ma wszystko zaplanowane, praca, rodzina.. Ale czego ja chcę? To się dzieje jak gdyby obok mnie...

widocznie nie jestem kobietą  o którą warto walczyć.

onna dodano: 3 grudnia 2015

widocznie nie jestem kobietą, o którą warto walczyć.

jak każdy przeciętny człowiek mam czasem ochotę zwyczajnie wstać  wyjść i pierdolnąć drzwiami.

onna dodano: 3 grudnia 2015

jak każdy przeciętny człowiek mam czasem ochotę zwyczajnie wstać, wyjść i pierdolnąć drzwiami.

oczywiście byłam świadoma  że alkohol nie jest rozwiązaniem  ale woda zasadniczo też nim nie była.

onna dodano: 3 grudnia 2015

oczywiście byłam świadoma, że alkohol nie jest rozwiązaniem, ale woda zasadniczo też nim nie była.

jeśli się czasem zastanawiasz  to życzę Ci najlepiej. to jedna z największych prób charakteru   życzyć komuś niegdyś najważniejszego szczęścia  którego się nie będzie składnikiem  ani nawet świadkiem.

onna dodano: 3 grudnia 2015

jeśli się czasem zastanawiasz, to życzę Ci najlepiej. to jedna z największych prób charakteru - życzyć komuś niegdyś najważniejszego szczęścia, którego się nie będzie składnikiem, ani nawet świadkiem.

true story bro. teksty onna dodał komentarz: true story,bro. do wpisu 3 grudnia 2015
nie zaczniesz nowego rozdziału  nie kończąc starego.

raaainbow dodano: 3 grudnia 2015

nie zaczniesz nowego rozdziału, nie kończąc starego.

Już nie jeden raz się przejechałem na osobie zaufanej.

raaainbow dodano: 3 grudnia 2015

Już nie jeden raz się przejechałem na osobie zaufanej.

Nie potrzebuję hashtaga  statusu  wręczanej znienacka róży  częstych wypadów za miasto  na kolację lub do kina oraz ciągłego zapewniania mnie  że jestem ważna. Nie potrzebuję ani słów  ani całej listy dóbr materialnych. Chcę jedynie Twoich palców przesuwających się z samego rana po linii moich żeber i szeptu  wstawaj  moja piękna   nawet jeśli następne co powiesz to  głodny jestem .

definicjamiloscii dodano: 2 grudnia 2015

Nie potrzebuję hashtaga, statusu, wręczanej znienacka róży, częstych wypadów za miasto, na kolację lub do kina oraz ciągłego zapewniania mnie, że jestem ważna. Nie potrzebuję ani słów, ani całej listy dóbr materialnych. Chcę jedynie Twoich palców przesuwających się z samego rana po linii moich żeber i szeptu "wstawaj, moja piękna", nawet jeśli następne co powiesz to "głodny jestem".

Bez problemu rzucam hasłem  daj mi spokój   odwracam się na pięcie i znikam z życia tej czy innej osoby. Usuwam się  wyłączam  jakby przestaję istnieć. Dla siebie  bo się męczę. Dla niej   wiedząc  że jedyne co mogę dać to pasmo rozczarowań i bólu. Tylko z nim jest inaczej. Nie potrafię uciec. Chowam się w najbliższym kącie  jednocześnie licząc  że nagle mnie dostrzeże. Tak przeważnie jest. Napotyka się na mnie i wysyła uśmiech. Kilka sekund uniesionych do góry warg  które są dla mnie jak magnez. To ten cholerny krótki moment  przez który od lat wracam do niego co dzień.

definicjamiloscii dodano: 2 grudnia 2015

Bez problemu rzucam hasłem "daj mi spokój", odwracam się na pięcie i znikam z życia tej czy innej osoby. Usuwam się, wyłączam, jakby przestaję istnieć. Dla siebie, bo się męczę. Dla niej - wiedząc, że jedyne co mogę dać to pasmo rozczarowań i bólu. Tylko z nim jest inaczej. Nie potrafię uciec. Chowam się w najbliższym kącie, jednocześnie licząc, że nagle mnie dostrzeże. Tak przeważnie jest. Napotyka się na mnie i wysyła uśmiech. Kilka sekund uniesionych do góry warg, które są dla mnie jak magnez. To ten cholerny krótki moment, przez który od lat wracam do niego co dzień.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć