głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zerozboczek

  robisz kolacje.   spierdalaj.   sama spierdalaj  dziwko.   jeb się klocku.   kurwa klocka to Ty masz zamiast mózgu.   wolę mieć klocka zamiast próżni  cioto.   najnormalniejsza w świecie rozmowa z siostrą     kissmyshoes

koosmaty dodano: 31 października 2011

- robisz kolacje. - spierdalaj. - sama spierdalaj, dziwko. - jeb się klocku. - kurwa klocka to Ty masz zamiast mózgu. - wolę mieć klocka zamiast próżni, cioto. < najnormalniejsza w świecie rozmowa z siostrą> || kissmyshoes

' odbiło Ci kompletnie '   wydarł się na mnie  gdy po raz kolejny najzwyczajniej w świecie Go ugryzłam. ' no bo mi się nudzii  kotek no '   zaczęłam marudzić. wstał z łóżka  stając w bezpiecznej odległości ode mnie  po czym powiedział: ' Ty jesteś psychiczna'. patrzyłam na Niego obrażonym wzrokiem ' goń się  leszczu '   odpowiedziałam. zaśmiał się  po czym wrednie dodał: ' idź oglądać pamiętniki wapirów  szczoto jedna'. położyłam się na łóżko  po czym stwierdziłam   że idę spać   oczywiście obrażona. nie minęło pięć minut  gdy położył się obok mnie mówiąc 'przepraszam'. uwielbiam takie tyci manipulacje   gdy na dobrą sprawę to ja powinnam przeprosić  a dzieje się całkiem na odwrót.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 31 października 2011

' odbiło Ci kompletnie ' - wydarł się na mnie, gdy po raz kolejny najzwyczajniej w świecie Go ugryzłam. ' no bo mi się nudzii, kotek no ' - zaczęłam marudzić. wstał z łóżka, stając w bezpiecznej odległości ode mnie, po czym powiedział: ' Ty jesteś psychiczna'. patrzyłam na Niego obrażonym wzrokiem ' goń się, leszczu ' - odpowiedziałam. zaśmiał się, po czym wrednie dodał: ' idź oglądać pamiętniki wapirów, szczoto jedna'. położyłam się na łóżko, po czym stwierdziłam , że idę spać - oczywiście obrażona. nie minęło pięć minut, gdy położył się obok mnie mówiąc 'przepraszam'. uwielbiam takie tyci manipulacje - gdy na dobrą sprawę,to ja powinnam przeprosić, a dzieje się całkiem na odwrót. || kissmyshoes

Siedzimy oboje samotni w domu przed szklanym monitorem  a przecież moglibyśmy teraz wspólnie przeżywać najpiękniejsze momenty naszego życia.

nenaa dodano: 31 października 2011

Siedzimy oboje samotni w domu przed szklanym monitorem, a przecież moglibyśmy teraz wspólnie przeżywać najpiękniejsze momenty naszego życia.

Kochali się w sobie pół żartem  pół serio. On ją żartem. Ona go serio. wojnaotruskawki

zakochajsiex333 dodano: 31 października 2011

Kochali się w sobie pół żartem, pół serio. On ją żartem. Ona go serio./wojnaotruskawki

  Idziemy na piwo?   Jak Ty dziwnie wymawiasz słowo wódka.   :D     517

zakochajsiex333 dodano: 31 października 2011

- Idziemy na piwo? - Jak Ty dziwnie wymawiasz słowo wódka. :D [517]
Autor cytatu: jachcenajamaice

 puk puk.  kto tam?  down.  sam?  nie  z zespołem!     wziuum

zakochajsiex333 dodano: 31 października 2011

-puk puk. -kto tam? -down. -sam? -nie, z zespołem! [wziuum]
Autor cytatu: jachcenajamaice

dziołszko   pojmij   że ja naprawde mam na Ciebie wyjebane   no .   pd

zakochajsiex333 dodano: 31 października 2011

dziołszko , pojmij , że ja naprawde mam na Ciebie wyjebane , no . / pd
Autor cytatu: pierdolonadama

Spacerowali razem brzegiem jeziora żartując i rozprawiając o wszystkim i o niczym. w pewnym momencie on wypalił: wiesz  dziękuję Ci  że jesteś i że chcesz mnie słuchać. Z Tobą mógłbym rozmawiać jeszcze godzinę po tej godzinie  i jeszcze godzinę po następnej godzinie... Uśmiechnął się. Odwzajemniła uśmiech i w tym samym momencie wepchnął ją do wody  zwijając się ze śmiechu. Ze złością wyszła na pomost i ślizgając się na mokrych sandałach biegła w jego stronę  żeby się zemścić. Gonili się tak przez pół plaży  aż w końcu go dopadła  ale nie miała już siły wepchnąć go do lodowatego jeziora  po prostu leżeli na pisaku i ryczeli ze śmiechu. Ona cała mokra  rozmazana a jego rozczochrane włosy wskazywały wszystkie kierunki świata  oboje z piaskiem miedzy zębami. Nieliczni ludzie idący plażą patrzyli się na nich jak na wariatów  ale im to nie przeszkadzało. Z prawdziwym przyjacielem możesz zachowywać się jak totalny świr i mieć pewność  że i tak się do Ciebie przyzna   lolus12161

zakochajsiex333 dodano: 31 października 2011

Spacerowali razem brzegiem jeziora żartując i rozprawiając o wszystkim i o niczym. w pewnym momencie on wypalił: wiesz, dziękuję Ci, że jesteś i że chcesz mnie słuchać. Z Tobą mógłbym rozmawiać jeszcze godzinę po tej godzinie, i jeszcze godzinę po następnej godzinie... Uśmiechnął się. Odwzajemniła uśmiech i w tym samym momencie wepchnął ją do wody, zwijając się ze śmiechu. Ze złością wyszła na pomost i ślizgając się na mokrych sandałach biegła w jego stronę, żeby się zemścić. Gonili się tak przez pół plaży, aż w końcu go dopadła, ale nie miała już siły wepchnąć go do lodowatego jeziora, po prostu leżeli na pisaku i ryczeli ze śmiechu. Ona cała mokra, rozmazana a jego rozczochrane włosy wskazywały wszystkie kierunki świata, oboje z piaskiem miedzy zębami. Nieliczni ludzie idący plażą patrzyli się na nich jak na wariatów, ale im to nie przeszkadzało. Z prawdziwym przyjacielem możesz zachowywać się jak totalny świr i mieć pewność, że i tak się do Ciebie przyzna / lolus12161

Ok  p teksty zakochajsiex333 dodał komentarz: Ok ;p do wpisu 30 października 2011
byłam dość mocno pokłócona z siostrą. dochodziła godzina 23.mama wpadła do pokoju z pytaniem:' czemu Ona jeszcze nie wraca?'.'nie wiem  wyjebane mam na Nią ' odpowiedziałam zajmując się nadal swoimi sprawami. wróciła do domu godzinę później ledwie wczołgała się na korytarz.nie nie była pijana. Jej twarzy cała była opuchnięta a z wargi lała się krew.trzymała się za żebra jęcząc z bólu.mama wpadła w histerię. stałam patrząc na Nią najzwyklejszym wzrokiem na świecie po czym zadałam tylko jedno  jedyne pytanie:'kto?'.z ledwością wypowiedziała imię pewnej typiary.i pomimo tego  że kilka godzin wcześniej krzyczała mi w twarz że jestem najgorszą siostrą na świecie i że mnie nienawidzi  bez słowa wzięłam kurtkę i ruszyłam w stronę miejsca w którym najprawdopodniej znajdowała się ta mała szmata. i choćby nie wiem co się działo jak bardzo bym się z Nią pokłóciła nigdy przenigdy nie dam Jej skrzywdzić. bo jest moją siostrą i jedyną osobą z rodziny  dla której mogłabym nawet zabić.   kissmyshoes

koosmaty dodano: 30 października 2011

byłam dość mocno pokłócona z siostrą. dochodziła godzina 23.mama wpadła do pokoju z pytaniem:' czemu Ona jeszcze nie wraca?'.'nie wiem, wyjebane mam na Nią '-odpowiedziałam,zajmując się nadal swoimi sprawami. wróciła do domu godzinę później-ledwie wczołgała się na korytarz.nie,nie była pijana. Jej twarzy cała była opuchnięta,a z wargi lała się krew.trzymała się za żebra jęcząc z bólu.mama wpadła w histerię. stałam patrząc na Nią najzwyklejszym wzrokiem na świecie,po czym zadałam tylko jedno, jedyne pytanie:'kto?'.z ledwością wypowiedziała imię pewnej typiary.i pomimo tego, że kilka godzin wcześniej-krzyczała mi w twarz,że jestem najgorszą siostrą na świecie,i,że mnie nienawidzi -bez słowa,wzięłam kurtkę i ruszyłam w stronę miejsca,w którym najprawdopodniej znajdowała się ta mała szmata. i choćby nie wiem co się działo,jak bardzo bym się z Nią pokłóciła-nigdy,przenigdy nie dam Jej skrzywdzić. bo jest moją siostrą-i jedyną osobą z rodziny, dla której mogłabym nawet zabić.|| kissmyshoes

' to już ponad rok '   wydusił nagle z siebie leżąc na łóżku  i gapiąc się w sufit. odwróciłam się od lustra  patrząc na Niego. nie musiał mówić nic więcej  bym wiedziała  że chodzi o wspólnego przyjaciela. ' ta  pieprzony rok '   powiedziałam  zamyślając się. zamilkliśmy  gapiąc się tępo  każde w inny punkt. po chwili oboje z ogromnym bananem na twarzy równocześnie powiedzieliśmy: ' a pamiętasz jak w wakacje wpadł do stawu?'   po czym zaczęliśmy się śmiać  na piękne wspomnienia. dziś nie ma Go tu z Nami  a ludzie nie na darmo mówią  że byliśmy najelpiej zgraną trójką przyjaciół pod słońcem. teraz zostailiśmy sami   ale Jego nie zapomnimy nigdy  zbyt dużo pięknych chwil wprowadził do Naszego życia.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 30 października 2011

' to już ponad rok ' - wydusił nagle z siebie leżąc na łóżku, i gapiąc się w sufit. odwróciłam się od lustra, patrząc na Niego. nie musiał mówić nic więcej, bym wiedziała, że chodzi o wspólnego przyjaciela. ' ta, pieprzony rok ' - powiedziałam, zamyślając się. zamilkliśmy, gapiąc się tępo, każde w inny punkt. po chwili oboje z ogromnym bananem na twarzy równocześnie powiedzieliśmy: ' a pamiętasz jak w wakacje wpadł do stawu?' , po czym zaczęliśmy się śmiać, na piękne wspomnienia. dziś nie ma Go tu z Nami, a ludzie nie na darmo mówią, że byliśmy najelpiej zgraną trójką przyjaciół pod słońcem. teraz zostailiśmy sami - ale Jego nie zapomnimy nigdy, zbyt dużo pięknych chwil wprowadził do Naszego życia. || kissmyshoes

moje nogi już tego nie wytrzymują   są ranione żyletką coraz częściej i głębiej ..

zakochajsiex333 dodano: 30 października 2011

moje nogi już tego nie wytrzymują , są ranione żyletką coraz częściej i głębiej ..
Autor cytatu: suka-bez-uczuc

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć