głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zerozboczek

Szczęście zawsze wiążę się z cierpieniem. Kiedy ręką nie dotkniesz cierpienia  nie poczujesz smaku słonych łez  nie zaznasz bólu nigdy nie będzie prawdziwie szczęśliwy do końca.

sosicksosad dodano: 15 listopada 2011

Szczęście zawsze wiążę się z cierpieniem. Kiedy ręką nie dotkniesz cierpienia, nie poczujesz smaku słonych łez, nie zaznasz bólu nigdy nie będzie prawdziwie szczęśliwy do końca.

podjechaliśmy na stację benzynową by zatankować i przy okazji dokupić coś mocniejszego.kończyliśmy obrabiać Bolsa i palić ostatnią paczkę Marlboro.głośna muzyka pisk opon i prędkość przekraczająca normę wtedy nie były Nam obce.zajechaliśmy pod klub zostawiając auto na jednym z miastowych parkingów.przekroczyliśmy progi jednego z większych miejsc melanży.po stołach lała się wódka a po kątach ludzie jarali zioło.pierwsze co wbiło mi się w oczy od razu po wejściu to Ona.wysokie czarne szpilki  krótka mini i długie blond włosy.siedziała jakiemuś gościowi na kolanach bawiąc mu się we włosach.'miło Ci tak kurwa?' podeszłam krzycząc i podnosząc Ją za rękę ku górze.'On zapewne siedzi teraz w domu i wkuwa na matmę której Ty i tak nie potrafisz mu wytłumaczyć a Ty tu szukasz sobie kolejnego fiuta do zabawy!' chłopak wstał podciągając rękawy ku górze.'nie zdążysz' syknęłam waląc Ją z pięści w twarz.chwilę później kumple stali już za Mną mówiąc 'On będzie z Ciebie dumny'.   yezoo

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

podjechaliśmy na stację benzynową,by zatankować i przy okazji dokupić coś mocniejszego.kończyliśmy obrabiać Bolsa i palić ostatnią paczkę Marlboro.głośna muzyka,pisk opon i prędkość przekraczająca normę wtedy nie były Nam obce.zajechaliśmy pod klub zostawiając auto na jednym z miastowych parkingów.przekroczyliśmy progi jednego z większych miejsc melanży.po stołach lała się wódka,a po kątach ludzie jarali zioło.pierwsze co wbiło mi się w oczy od razu po wejściu to Ona.wysokie czarne szpilki, krótka mini i długie blond włosy.siedziała jakiemuś gościowi na kolanach bawiąc mu się we włosach.'miło Ci tak kurwa?' podeszłam krzycząc i podnosząc Ją za rękę ku górze.'On zapewne siedzi teraz w domu i wkuwa na matmę,której Ty i tak nie potrafisz mu wytłumaczyć,a Ty tu szukasz sobie kolejnego fiuta do zabawy!' chłopak wstał podciągając rękawy ku górze.'nie zdążysz' syknęłam waląc Ją z pięści w twarz.chwilę później kumple stali już za Mną mówiąc 'On będzie z Ciebie dumny'. [ yezoo ]

nie mamo  ja nie jestem Jego córką   wybacz.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

nie mamo, ja nie jestem Jego córką - wybacz. || kissmyshoes

weszłam do Jego mieszkania  pierwszy raz w życiu używając kluczy  które mi dał. spał jeszcze   co oznaczało  że olał poranne zajęcia. usiadłam obok Niego na łóżku. przyglądałam się tej twarzy  którą tak bardzo kocham. spoglądałam na każdą minę  każdy ruch   na wszystko. nagle obudził się. gdy mnie zobaczył z wrażenia przetarł aż oczy. ' Żaklina?'   powiedział z niedowierzaniem. ' nie kurwa  Matka Boska'   odpowiedziałam. ' co się z Tobą dzieje? znowu zabawy z trawą ? '   dodałam  patrząc w Jego przećpane oczy. spojrzał się na mnie  dokładnie przyjrzał źrenicą i wrednie dodał: ' Ty się lepiej zajmij swoją zabawą z koksem'. patrzyłam na Niego z nienawiścią w oczach   nienawidziłam  gdy wytykał mi błędy  które sam popełniał. robił to w tak perfindy sposób  sprowadzając mnie tym samym do parteru. i mimo wszystko lubił to   lubił zadawać mi ten ból  który towarzyszył mi wraz z myślami dotyczącymi tego bagna  w które nadal jestem wpakowana.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

weszłam do Jego mieszkania, pierwszy raz w życiu używając kluczy, które mi dał. spał jeszcze - co oznaczało, że olał poranne zajęcia. usiadłam obok Niego na łóżku. przyglądałam się tej twarzy, którą tak bardzo kocham. spoglądałam na każdą minę, każdy ruch - na wszystko. nagle obudził się. gdy mnie zobaczył z wrażenia przetarł aż oczy. ' Żaklina?' - powiedział z niedowierzaniem. ' nie kurwa, Matka Boska' - odpowiedziałam. ' co się z Tobą dzieje? znowu zabawy z trawą ? ' - dodałam, patrząc w Jego przećpane oczy. spojrzał się na mnie, dokładnie przyjrzał źrenicą i wrednie dodał: ' Ty się lepiej zajmij swoją zabawą z koksem'. patrzyłam na Niego z nienawiścią w oczach - nienawidziłam, gdy wytykał mi błędy, które sam popełniał. robił to w tak perfindy sposób, sprowadzając mnie tym samym do parteru. i mimo wszystko lubił to - lubił zadawać mi ten ból, który towarzyszył mi wraz z myślami dotyczącymi tego bagna, w które nadal jestem wpakowana. || kissmyshoes

no właśnie kochał...... teksty koosmaty dodał komentarz: no właśnie kochał...... do wpisu 15 listopada 2011
pamiętam  jak wpadaliśmy do mojego domu uciekając przed zimnym deszczem. mama patrzyła na Nas jak na parę idiotów  chwilę później robiąc Nam gorącą herbatę. siedzieliśmy u Mnie w pokoju i wygrzewaliśmy tyłki pod kocem. pamiętam  jak całował mnie wtedy w nos słodko szepcząc ' żeby tylko Mój kotek nie był chory ' . a kilka dni później przesiadywał u Mnie zawalając naukę  tylko po to  by móc podać chusteczki  czy zrobić coś gorącego do picia. kochał Mnie  prawda?   yezoo

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

pamiętam, jak wpadaliśmy do mojego domu uciekając przed zimnym deszczem. mama patrzyła na Nas jak na parę idiotów, chwilę później robiąc Nam gorącą herbatę. siedzieliśmy u Mnie w pokoju i wygrzewaliśmy tyłki pod kocem. pamiętam, jak całował mnie wtedy w nos słodko szepcząc ' żeby tylko Mój kotek nie był chory ' . a kilka dni później przesiadywał u Mnie zawalając naukę, tylko po to, by móc podać chusteczki, czy zrobić coś gorącego do picia. kochał Mnie, prawda? [ yezoo ]

wchodzę na facebook'a i widzę zmianę statusu z Jego strony. spoglądam na gadu  a w Jego opisie pojawia się serduszko. widzę Go w szkole i patrzę  jak ramionami zapewnia bezpieczeństwo innej. jak dłońmi gładzi Jej ciało  a ustami napawa ciepło. co dzień widzę Go pod moim blokiem pijącego piwo z kumplami z klatki. i wierz mi  mimo iż nadal Go kocham to życzę Mu szczęścia z Nią  choć suki nienawidzę.   yezoo

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

wchodzę na facebook'a i widzę zmianę statusu z Jego strony. spoglądam na gadu, a w Jego opisie pojawia się serduszko. widzę Go w szkole i patrzę, jak ramionami zapewnia bezpieczeństwo innej. jak dłońmi gładzi Jej ciało, a ustami napawa ciepło. co dzień widzę Go pod moim blokiem pijącego piwo z kumplami z klatki. i wierz mi, mimo iż nadal Go kocham to życzę Mu szczęścia z Nią, choć suki nienawidzę. [ yezoo ]

nie poszłam do szkoły  olałam wszystko. wsiadłam w busa. poświęciłam łącznie około siedmiu godzin. wszystko po to aby w końcu Cię zobaczyć. spojrzeć w Twoje zaćpane oczy  usłyszeć Twój głos  którego ton wskazywał na opcję ' wyjebane na wszystko'  i powiedzieć Ci 'to koniec'. przeliterować to kilka razy  gdy ogarnąłeś co powiedziałam  i wyjść. usiąść na ławce  rozpłakać się i z czarnym tuszem na policzkach pójść na dworzec. wrócić do domu  usiąść w pokoju i wpatrywać się w jeden punkt  nie dopuszczając do siebie myśli  że wszystko się spieprzyło.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

nie poszłam do szkoły, olałam wszystko. wsiadłam w busa. poświęciłam łącznie około siedmiu godzin. wszystko po to aby w końcu Cię zobaczyć. spojrzeć w Twoje zaćpane oczy, usłyszeć Twój głos, którego ton wskazywał na opcję ' wyjebane na wszystko', i powiedzieć Ci 'to koniec'. przeliterować to kilka razy, gdy ogarnąłeś co powiedziałam, i wyjść. usiąść na ławce, rozpłakać się i z czarnym tuszem na policzkach pójść na dworzec. wrócić do domu, usiąść w pokoju i wpatrywać się w jeden punkt, nie dopuszczając do siebie myśli, że wszystko się spieprzyło. || kissmyshoes

znów : C fck : C teksty koosmaty dodał komentarz: znów : C fck : C do wpisu 15 listopada 2011
 Nie patrz się na mnie jeśli oczy masz puste.  Nie zobaczę w nich uczuć  ale przejrzę  jak w lustrze '

natusiowska dodano: 15 listopada 2011

`Nie patrz się na mnie,jeśli oczy masz puste. Nie zobaczę w nich uczuć, ale przejrzę ,jak w lustrze '

no trudno  Ty najwyraźniej musisz usłyszeć słowo 'koniec'  by cokolwiek do Ciebie dotarło.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

no trudno, Ty najwyraźniej musisz usłyszeć słowo 'koniec', by cokolwiek do Ciebie dotarło. || kissmyshoes

To  że ktoś odszedł  to  że ktoś się nie odzywa  to  że ktoś stwarza szereg skrajnych zachowań nie znaczy  że nie kocha. Nie znaczy  że mu nie zależy. Nie znaczy  że nie tęskni. Nie znaczy  że ma wyjebane. Wiecie dlaczego? Bo uczucia nie mają daty ważności.     ?

koosmaty dodano: 15 listopada 2011

To, że ktoś odszedł, to, że ktoś się nie odzywa, to, że ktoś stwarza szereg skrajnych zachowań nie znaczy, że nie kocha. Nie znaczy, że mu nie zależy. Nie znaczy, że nie tęskni. Nie znaczy, że ma wyjebane. Wiecie dlaczego? Bo uczucia nie mają daty ważności. / [ ? ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć