lubię tak czasem wieczorem wyjść na dwór, porozmyślać, zapalić papierosa i patrzeć jak kłęby dymu porywa wiatr, dym znika gdzieś w przestrzeni, rozpływa się, odchodzi, zupełnie tak samo jak niektórzy ludzie. I nieogarniamciebejbe
nieogarniamciebejbe dodał komentarz: wow nie no co Ty ; o ; ). cóż, ja pozostanę jednak przy swoim, że wpis należy do mnie, a ta dyskusja nie prowadzi do nikąd, więc możemy ją równie dobrze zakończyć. do wpisu
nieogarniamciebejbe dodał komentarz: a bo mi się chcę szukać. chuj, wiem co pisałam i nie muszę tego nikomu udowadniać. poza tym nie robię Ci spamu jak to określiłaś, bo z tego co pamiętam to tylko pod jednym z Twoich wpisów dodałam komentarz, że to moje : ). do wpisu
23 września 2012
nieogarniamciebejbe dodał komentarz: mhm, no bardzo interesujące. raczej lepiej wiem, co sama ułożyłam, a tak się składa, że bezpodstawnie tego nie napisałam, bo najpierw upewniałam się czy wpis faktycznie należy do mnie i wtedy dopiero mówiłam, że to moje, więc miło by kurwa było gdybyś na przyszłość nie kradła wpisów. Pozdrawiam ; >. do wpisu
Mija kolejny rok, mijają lata, wiem komu jestem obojętny, a w kim mam brata, kto jest porządny chłop, a kto zwykła szmata, wierze w ludzi, patrzę po charakterze nie po szatach.
ciekawi mnie czy już o mnie zapomniał. czy byłam tylko jedną z wielu. czy byłam niewielkim epizodem w Jego życiu. czy naprawdę Mu zależało. czy na poważnie byłam dla Niego ważna. czy serio się o mnie martwił. czy coś dla Niego znaczyłam. czy chociaż przez chwilę zatęsknił. I nieogarniamciebejbe