 |
|
Tak bardzo boli tęsknota za kimś, kogo twarzy już nawet nie pamiętasz, bo czas zatarł ją w Twojej głowie.. / kcd
|
|
 |
|
Dzięki Niemu unoszę się 2 metry nad ziemią.
|
|
 |
|
Jeśli słowa, mają tłumaczyć nasze czyny, to już wiem, dlaczego później, tak głośno krzyczymy
|
|
 |
|
lubię jak jest chociaż tak troszkę jak kiedyś. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
boję się stawiać kroki. mam pewne wątpliwości, ale jesteś osobą, której pozwolę się poprowadzić. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
przyjemnie tak przez chwilę pooddychać wspomnieniami. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
moment, gdy znów po długim czasie wtulam się w Ciebie i mogę chociaż przez chwilę poczuć powiew przeszłości. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
.` Była bezsilna. Nie potrafiła mu powiedzieć, że znaczy dla niej więcej niż cokolwiek!
|
|
 |
|
Nie chcę Ci znów ufać.. Nie każ mi.. Proszę.. / kcd
|
|
 |
|
W sumie dobrze jest mieć kogoś, na kim można polegać. To daje miliony powodów by żyć.. Ja ich nie mam / kcd
|
|
 |
|
Uwierzyć?.. Po raz kolejny?.. Nie.. Drugi raz?.. Ja już nie dam rady.. / kcd
|
|
 |
|
Starasz?! Ty mi jeszcze bezczelnie powiesz, że się starasz?! Że do jasnej cholery Ci zależy i że kurwa mać masz prawo walczyć nadal o mnie? Po tym co zrobiłeś? I jeszcze ŻE SIĘ ZMIENISZ?! To jest szczyt. Szczyt szczytów. Jak możesz, po tym wszystkim, jeszcze cokolwiek mi obiecać.. Jak możesz znów.. Znów próbować mnie zawieść.. / kcd
|
|
|
|