 |
|
I jak będziesz miał czas, chwilę dosłownie, wytrzeźwiejesz trochę to przemyśl to i powiedz mi, do czego zmierza to wzajemne dogryzanie sobie, ignorancja, stawianie się na dominującej pozycji i udawanie, że drugie prawie nic nie znaczy dla tego pierwszego. Bo być może ja po prostu się pogubiłam w tym, a to naprawdę ma głębszy zamysł ~ chimica
|
|
 |
|
Stary, kobietę się kocha, mimo wszystko. Po to jest. I masz z nią sypiać, masz doznawać z nią nowych doświadczeń, ma być wam cudownie - ale nie tylko wokół tego to się kręci. Przytulaj ją. Daj jej swoją bluzę, gdy będzie marzła i daj serce, kiedy ona odda ci swoje. Zważywszy na to, że jest delikatniejsza, kurwa, nie rań jej.
|
|
 |
|
Chciałam tylko dać mu to czego nikt inny by mu nie dał . Bezgraniczną , wielką i szczerą miłość . Chciałam budzić się obok niego i wieczorem obok niego zasypiać . Chciałam wychodzić z domu otulona jego zapachem i smakiem jego ust na moich . Chciałam spędzać z nim czas , wygłupiać się , chodzić na melanże . Chciałam być kimś kto da mu szczęście na dłużej, nie kimś kim mógł się pocieszyć.. / podobnodziwka
|
|
 |
|
potrzebne są takie przerwy , po których zdajesz sobie sprawę ,że nie potrafisz dobrze funkcjonować bez drugiej osoby..
|
|
 |
|
Bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha Mnie bez otwarcia ust. Bądź kimś, kto Mnie przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łze na koniuszku Mojej rzęsy. Bądź kimś na kim będę mogła zawsze polegać. Będziesz? Proszę.
|
|
 |
|
Trudno jest wracać do miejsc, w których kiedyś wydarzyło się tak wiele. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Chwycił ją za rękę i powiedział; Nawet gdybym Cię nie poznał to i tak zawsze by Mi Ciebie brakowało.
|
|
 |
|
Przez pewną chwilę stanęłam z boku i zaczęłam obserwować własne życie, zachowanie i tą codzienność. Zmieniło się tak wiele rzeczy, czasami na lepsze, inne zaś ustały i nastała cisza, spokój, zrozumienia i zostały odzyskane ważne wartości, a teraz? Wszystko na nowo ucieka, ulatuje. Niczym mgła się rozmywa. Kolejna przyjaźń wystawiona na ciężką próbę. Kolejne rozczarowania i utrata osób, na których mi zależy, bo zawsze, ale to zawsze jest ten haczyk w moim życiu, że szczęście nie jest mi na dłuższą metę pisane... Więc po co ta radość była wcześniej? Po co te uśmiechy, ta miłość..? Po to, aby dziś siedzieć z rozmazanym makijażem i mieć całą twarz we łzach? Ja dziękuję za coś takiego, dziękuję za te wszystkie kłamstwa i oddaję je z powrotem, bo nie mam chęci ani siły, aby znów przechodzić stan odejścia mi kogoś bliskiego.
|
|
 |
|
To wszystko to było zbyt wyidealizowane wyobrażenie o moim życiu. Naiwnie myślałam, że cierpienie mnie nie czeka, że jeżeli mam przy sobie człowieka, którego kocham to będę miała go już na zawsze. Może i były momenty kiedy czarne myśli przychodziły mi do głowy, ale bardzo szybko odcinałam się od nich by dalej trwać w swoim idealnym świecie. To mnie zgubiło. Właśnie to sprawiło, że tak długo i mocno cierpię. Życie powaliło mnie na kolana swoimi decyzjami, a ja nie byłam na to gotowa. Być może właśnie po to los zabrał mi jego, abym doświadczyła na własnej skórze jak to jest stracić wszystko w przeciągu jednej sekundy. Może gdybym ostrożniej podchodziła do sprawy dziś moje 'ja' wyglądałoby zupełnie inaczej. / napisana
|
|
 |
|
Było tak dobrze, nie powiem, że idealnie, ale była cisza i spokój. Rutynowe problemy dnia codziennego, które nie miały takiego wpływu na całą resztę, a teraz? Jak coś się zjebie, to od razu wszystko. Każda sytuacja stanie pod znakiem zapytania, każda chwila, na której człowiekowi zależy jest pod jednym, wielkim ostrzałem. I dlaczego tak? Bo jak zawsze nie może nic być dobrze w tym życiu, w tej pieprzonej codzienności, gdzie szare dni zabierają wszystko, gdzie brakuje tak wielu rzeczy, których nie da się odrobić, ani tym bardziej naprawić. Nienawidzę tego, tej bezsilności i bezczynności, ale co zrobić, kiedy znów nie ma żadnego światełka nadziei? Kiedy po raz kolejny brakuje sił do walki?
|
|
 |
|
Zastanawia mnie fakt, czy ty też mnie wspominasz. Czy też myślisz co u mnie, co myślę o tej całej sytuacji i jak się z tym czuje. Zastanawia mnie fakt co Ty myślisz o tym wszystkim co się zdarzyło i jak to wszystko się potoczyło. Ciekawe, czy chociaż przez chwilę żałowałeś tego jak postąpiłeś i czy kiedykolwiek zrozumiesz jak bardzo mnie raniłeś. Ciekawe czy kiedykolwiek poczujesz ucisk w sercu kiedy sobie o mnie przypomnisz. / podobnodziwka
|
|
 |
|
W jakimś stopniu jestem szczęściarą, szkoda, że nie potrafię tego pojąć. / Nataalii
|
|
|
|