 |
właśnie teraz, gdy udało mi się okiełznać moje irracjonalne serce przychodzisz po raz kolejny, niszcząc silną wolę mojego mięśnia pompującego krew.
|
|
 |
a ja zamiast żyć normalnie, zastanawiam się w który kąt głowy Cię upchnąć, byś był jak najmniej zauważalny.
|
|
 |
łopotanie zakochanego serca zapijam wódką, motylki w brzuchu krztuszę papierosowym dymem. Pomaga.
|
|
 |
Mam ochotę przedawkować wszystko. Począwszy od wódki, skończywszy na Tobie..'
|
|
 |
By my jesteśmy idealne ... Te szalone . Te nieosiągalne . Nie dla każdego . Nie dla pierwszego lepszego .
|
|
 |
w dzisiejszych czasach okładka jest najważniejsza .. nikt nie patrzy na serce, charakter . Liczy się szpan i nic więcej .
|
|
 |
coraz częściej czuję się jak chora psychicznie .
|
|
 |
wierzę w UFO , bo w ludzi już nie warto .
|
|
 |
Przepełniam serce żalem a potem nadchodzi strach, że będę musiała znowu zasnąć, poddac się pamięci . Nie chcę śnić i marzyć nigdy więcej !
|
|
 |
jutro drgną jej kąciki ust, unosząc się do góry, w bladym uśmiechu .
|
|
 |
Bo to wszystko kiedyś ma swój koniec. Szczęście i smutek. Szkoda tylko, że tak trudno jest mi się z tym pogodzić.
|
|
 |
Wszystko jest jakieś bez wyrazu, blade, mam ochotę dni wrzucić ostatnie i nadchodzące do magicznego programu graficznego, podkręcić kontrast, zwiększyć nasycenie kolorów, wyciąć zbędne postacie wchodzące w kadr.
|
|
|
|