 |
A przez rzucanie do mnie tekstami typu 'fajna dupa', wierz mi - jedyne co możesz osiągnąć to strzał z buta
|
|
 |
nie pojmuję, na czym opierał się nasz związek, ale na pewno nie na miłości.
|
|
 |
-przecież wiem o tym. wiem, że za mną nie tęsknisz. -spojrzała rozżalona w jego zielone oczy. patrzył na nią. chwycił delikatnie jej dłoń. -mylisz się. nawet nie wyobrażasz sobie co czuje... co czuje kiedy nie napiszesz tej cholernej wiadomości na dobranoc. -przerwał na chwile.-wiesz jak mi źle kiedy nie ma cię przy mnie... - dokończył. wtuliła się w jego ramiona. -przepraszam.-wyszeptała cicho.-już... nic się nie dzieje. albo nie. wiesz... kocham cie.-powiedział.
|
|
 |
tęsknie za tą najważniejszą osobą w moim życiu. za tobą tęsknie.
|
|
 |
Nawet nie wiesz jakie to trudne, patrzeć na ciebie, być miłą i zachowywać się jak by nic nigdy się nie stało, ale stało sie. Cholernie dużo się stało.
|
|
 |
Zapomnij o nim! - dobrze . zapomnij o jego oczach! - dobrze . zapomnij o jego uśmiechu! - dobrze . zapomnij o jego spojrzeniu! - dobrze . musisz przestać go kochać, rozumiesz ?! - rozumiem . więc już go nie kochaj! - nie .. dlaczego ? - bo ja tak nie umiem.
|
|
 |
Każdego dnia stały rytuał. Kawa, papieros i wykłócanie się z własnymi myślami. Czy dziś serce zaboli mnie bardziej, kiedy go zobaczę, czy może jestem tak przyzwyczajona do bólu, że aż dostanę znieczulicy?
|
|
 |
Rodzice-nie mają zielonego pojecia co robię. Przyjaciele- nie mają pojęcia jak się czuję. Nikt nie widzi tych zaszklonych oczu, rozmazanego makijażu i beznadziejnego humoru, który prowadzi tylko do kolejnego papierosa i butelki wódki. | chudzielec.
|
|
 |
A tak naprawdę nikt mnie nie zna. To, że moi znajomi wiedzą jakie mialam kaszmary za młodych lat, to, że wiedzą co lubię pić, jeść, kogo kocham, wcale nie znaczy, że mnie znają. Otóż nie mają zielonego pojęcia na temat mojego charakteru, na temat tego co teraz przeżywam, co we mnie drzemie. | chudzielec.
|
|
 |
Lubię czasem poczuć się kobietą ociekającą seksem. Zmienić dresy na leginsy, najki na szpilki, a te szerokie bluzy na dopasowane z dekoltem tuniki. I miny Twoich znajomych- bezcenne. Po nich już dobrze wiem, że wiesz wszytko co robię w szkole. | chudzielec.
|
|
 |
I po co wpieprzałaś się w tą przyjaźń? Po co zaczęłaś brac na litość? Przez Ciebie teraz już w ogóle nie mam nikogo. Teraz to wszystko znowu traci sens, wszystko i to ze zdwojoną siłą. | chudzielec.
|
|
 |
Dalej tak cholernie to boli, gdy tylko nasuniesz mi się na mysl, gdy tylko leci na piosenka, którą ciągle słuchaliśmy, gdy mijam Twój dom, gdy...- po prostu nie potrafię zapomnieć. | chudzielec.
|
|
|
|