 |
|
Przyjaciel - osoba która jest z Tobą w każdej sytuacji, niekoniecznie ciałem.
|
|
 |
|
Jesteś dość silny by walczyć o to na czym naprawdę Ci zależy?
|
|
 |
|
DO CHUJA Z TYM WSZYSTKIM KURWA MAĆ. A jednak mi zależało.. tsa, wyszło jak zawsze.
|
|
 |
|
Nie mam pieniędzy na alkohol i papierosy, nie mam pieniędzy na ćpanie, ani też nie mam ochoty widzieć Cię z rana, ale mimo wszystko moje serce bije dla Ciebie, wiesz?
|
|
 |
|
Nie wiem ile to będzie trawło, ale niech trwa wieczność.
|
|
 |
|
A Jego zaciesz na ryjku poprawia mi humor, mimo, że widzę go tylko na monitorze. ♥
|
|
 |
|
Już mi nie zależy na życiu, na niczym wiesz? Ale dziękuję, że jesteś.
|
|
 |
|
Z każdą sekundą od 20:30 staję się bardziej szczęśliwa, dzięki Tobie, wiesz? Tak cholernie chciałabym byś był tu ze mną. Jesteś najlepszy, nie wymieniłabym Cię na nikogo innego.
|
|
 |
|
Znalazłam własny ideał, nieodwołalnie nim jest.
|
|
 |
|
Nic praktycznie o sobie nie wiedzieli, a łączyło ich tak dużo.
|
|
 |
|
To jest mężczyzna, któremu możesz opowiedzieć życie bez obawy, że podsumuje to słowem "hała", z którym możesz siedzieć o 4 rano na ławce,palić papierosy i patrzeć na wschód słońca, a potem on zwyczajnie odprowadza Cię do domu i ani przez chwilę nie próbuje dobrać się do Twoich majtek, choćbyś nawet sama tego chciała, facet który docenia,nie rzuca tanimi tekstami, rozmawia z dziewczynami tak naprawdę, inteligentny i niezwykle w tej swojej inteligencji seksowny, bardzo męski i cholera, do tego romantyczny. Myślałam, ze nie spotyka się już takich facetów, byłam przekonana, że nie istnieją, że wyginęli,dawno zniknęli w tym pokoleniu gorszym od holokaustu, wśród psychofanów: air max'ów, żyletek, Słonia, amfy, rurek, szybkich najebek, oralnego seksu, zbyt luźnych ubrań, ruchania w kiblach, i innego gówna;że wszystkich omamiły podprogowe przesłania krzyczące "masz być chujem!" emitowane skąd tylko się da;ale On istnieje, jest tutaj, pieprzy wszystkie chore normy i co najważniejsze - jest mój
|
|
 |
|
Kurwa, to jest w Nas najpiękniejsze, że ja wiem, jestem pewna, że on rozumie, rozumie wszystko, czuje wszystko to samo co ja, wypowiada na głos zdania, o których ja chwile temu pomyślałam, a jeszcze, jeszcze piękniejsze jest to, że nie ocenia, nie próbuje zmieniać, wchodzi do mojej głowy i wcale nie boi się tego co może tam znaleźć, po prostu jest, słucha i jest ze mnie dumny, jest i kocha choćby nie wiem co.
|
|
|
|