 |
|
a gdybym musiała Ci to wytłumaczyć jak małemu dziecku w obawie, że inaczej nie zrozumiesz to wytłumaczyłabym Ci to nawet na przykładzie kanapki z szynką. pan chlebek i pani szynka. bardzo się kochają. wiedzą, że nie przetrwają długo, mimo tego łączą się w ich przypadku - za pomocą masła, nawet jeżeli mają spędzić ze sobą niezdolna mniej niż minutę. ryzykują. bądź odważni jak kanapka, zaryzykujmy, a w zastaw masła wykorzystajmy miłość.
|
|
 |
|
czasami warto przecierpieć. popłakać, zedrzeć świeżo malowany tynk, zniszczyć do nicości swoje płuca od nikotynowego dymu. czas to nauczyciel. ból to korepetytor. a wynagrodzenie tej, czasem długotrwałej nauki, udowadnia, że warto. warto nawet tynku w najbardziej ulubionym kolorze.
|
|
 |
|
nie ważne, że upadniesz. czasami sam fakt, że próbujesz sprawia Cię zwycięzcą.
|
|
 |
|
nie licz na to, że będę siedzieć w poczekalni na jednym z plastikowych krzeseł i czekać, aż uchybienie otworzysz drzwi wołając mnie do środka, mówiąc że przyszła kolej na mnie i na moją dawkę szczęścia przez chwilę, aż czekająca za mną za bardzo zacznie się niecierpliwić i drapać po drzwiach jak to ja miałam jeszcze niedawno w swoim zwyczaju.
|
|
 |
|
Będzie dobrze" - weź spierdalaj. Weź idź z naiwnym pogadaj
|
|
 |
|
przyjaźń? raczej nie. przyjaźń ciągnie się do śmierci, a u nich było inaczej - przestały rozumieć się już w podstawówce.
|
|
 |
|
"Kocham Cię taką jaką jesteś, nie zmieniaj się, przy Tobie wiem co to szczęście Kocham Cię taką jaką jesteś, na zawsze razem moje Ty szczęście..! " - mówiłeś mi tak..
|
|
 |
|
pamiętam te nasze smsy gdy jeden pakiet starczał ledwo na jeden dzień
|
|
 |
|
nie potrafił docenić tego, że na nikim innym mi tak nie zależało. odszedł mówiąc "trzymaj się mała".
|
|
 |
|
Pamiętam jak dziś, nasze pierwsze rozmowy i moją Mamę, która widząc jak uśmiecham się do ekranu komórki pytała czy aby na pewno dobrze się czuję...-- A teraz już tak nie myśli..
|
|
 |
|
nie wiem z jakimi domieszkami Pan jest, ale wiem, że są one silnie uzależniające.
|
|
 |
|
Nie każdy koleś w rurkach to gej, blondynka nie musi być idiotką, a facet bujający się w dresach nie ma napisanego na czole, że każdemu chcę wpierdolić. Nie wszyscy narkomani pochodzą z patologicznych rodzin, nie każdy bezdomny jest alkoholikiem... Widzisz? To, że się uśmiecham wcale nie oznacza, że jestem szczęśliwa.
|
|
|
|