 |
|
kiedyś byliśmy blisko, ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko.
|
|
 |
|
` czasami mam ochotę odciąć się od świata, wyłączyć telefon, komputer, zamknąć się w pokoju i sprawdzić komu tak naprawdę na mnie zależy i kto odwiedzi mnie w domu z pytaniem ‘co się z Tobą do cholery dzieje?’
|
|
 |
|
znowu z uśmiechem na ustach i zwątpieniem w głosie opowiadała, jak dobrze jej bez niego.
|
|
 |
|
Chciałabym mieć "piórnik życia" z wyposażeniem, np.: kredkę wielokolorową by mieć tęczowe nastroje, ołówek by móc naszkicować swoją przyszłość, linijkę by dążyć prosto do celu, gumkę by mieć możliwość wymazania tego co boli, nożyczki by odciąć to co nieważne, dużo mazaków by malować marzenia i pióro by pisać o Tobie..
|
|
 |
|
Chociaż raz w życiu chciałabym być wredną suką i olewać wszystkich z góry na dół, chociaż raz mierzyć wszystkich bezczelnie wzrokiem, chociaż raz zniszczyć komuś życie, chociaż raz mieć wszystko w dupie i być taką wielką zasrana egoistką.
|
|
 |
|
Nie masz czasem wrażenia, że Bóg to hipokryta? Ludzie umierają z głodu jak księża żrą do syta.
|
|
 |
|
"- Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze?" - Ponieważ o te niemożliwe ludzie bardziej zabiegają, bardziej się starają, bardziej siebie kochają... Wszystko robią bardziej. Przecież doskonały związek, według stereotypów, nie ma prawa się rozpaść. Dlatego ludzie nie walczą w nim o miłość, nie walczą o drugą połówkę przysłowiowego jabłka.
|
|
 |
|
Nawet gdyby przede mną była ciemność, której tak cholernie się boję, a wiedziałabym, że to jedyna droga do Ciebie - poszłabym”
|
|
 |
|
kiedy leżę w wannie i spowiadam się pralce z mojej miłości względem Ciebie to mam wrażenie, że nawet ona się ze mnie śmieje.
|
|
 |
|
będę na diecie, a Ty będziesz kawałkiem pizzy. ja będę narkomanką na odwyku, a Ty skrupulatnie zamkniętym woreczkiem z białym proszkiem. piszesz się?
|
|
 |
|
a jeżeli zawartość wody w Twoim ciele jest porównywalna do zawartości miłości względem Ciebie w moim, to znaczy że mamy problem?
|
|
 |
|
zastanawia mnie czy miałeś kiedyś do czynienia z posadą alfonsa, bo ilekroć wyślesz mi krótkie spojrzenie w mojej głowie natychmiastowo pojawia się burdel.
|
|
|
|