 |
|
poznałam kogoś . skreśliłam po drugim spotkaniu . nie, nie dlatego, że było z nim coś nie tak . po prostu nie był tobą .
|
|
 |
|
codziennie przechodzę obok swoich marzeń, które są czyjąś codziennością .
|
|
 |
|
bierzesz każdą po kolei, bo myślisz, że nowa znaczy lepsza .
|
|
 |
|
a jeśli jutro dowiesz się, że pierdolnął mnie samochód też powiesz, że masz wyjebane ? /ansomia
|
|
 |
|
i najgorsza jest świadomość, że piszesz do niej to samo, co kiedyś pisałeś do mnie . /ansomia
|
|
 |
|
frajerstwo wypisane na twarzy, skurwysyństwo w genach i jebana podłość płynąca w żyłach . /ansomia
|
|
 |
|
po wysłuchaniu wiadomości w telewizji szybko chwyciła za telefon, żeby napisać do niego . "kochanie podobno znaleziono zwłoki mężczyzny z niewiarygodnie małym penisem . odezwij się, martwię się o ciebie!" .
|
|
 |
|
to samotność sprawia, że oddawała swoje serce każdemu, kto zwróci na nie trochę więcej uwagi . /ansomia
|
|
 |
|
Każdego dnia, nadajesz memu życiu nowy sens, z Tobą mogę iść po jego kres
|
|
 |
|
"Tylko bądź. W każdy dzień i każdą noc.
|
|
 |
|
Nie będziemy jak reszta. My damy radę, bo oni nie walczyli, oni się poddali, ale my nie. Wierzę w nas, wierzę w Ciebie...
|
|
 |
|
Chodź, zaśpiewamy dziś tak głośno, jak tylko można,
gubiąc samotność i niech będzie zazdrosna.
|
|
|
|