 |
od kilku dni próbuję coś tutaj napisać, cokolwiek. ale za każdym razem brakuje mi słów. nie wiem jak opisać obecny stan. rozczarowanie? a może po prostu złość? nie, to wciąż nie pasuje. bo czuję się jakbym porządnie dostała w pysk. wszystko to co dawało mi radość, co pozwalało mi chociaż na trochę zapomnieć o wszelkich problemach zostało mi odebrane. i chyba jeszcze nigdy się tak nie bałam. nie mogę spać, ból całkowicie przejął nade mną kontrolę. niechętnie wychodzę z domu, ale wciąż się uśmiecham. nie potrzebuję litości czy współczujących spojrzeń. pragnę chociaż jednej osoby, która uwierzy że wszystko będzie dobrze, że dojdę do siebie i będzie jak dawniej, bo sama już traciłam resztki nadziei.
|
|
 |
Królowa parkietu, która jednym spojrzeniem i ruchem bioder sprawia, że miękną Ci kolana. / dirti
|
|
 |
-martwię się o ciebie -dlaczego? -no przecież ile ty masz lat? powinnaś chociaż spróbować się ustatkować -ale.. -nie, ja mówię poważnie, zasługujesz na najwspanialszą miłość na świecie, a nie co po chwile przedstawiać mi kolejnego "kolegę". co robisz? nie płacz, proszę.. -naprawdę myślisz, że o tym nie wiem? staram się kurwa jak tylko mogę i nie jestem w stanie nic zrobić, nie każdy ma przywilej spać spokojnie w nocy, wiedząc, że jest ktoś dla kogo jest się całym światem / P
|
|
 |
lubię Twoje oczy. Lubię to w jaki sposób na mnie patrzysz. / dirti
|
|
 |
"Zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj" :c
|
|
 |
|
Podaj mi swoją dłoń, zaprowadzę Cię tam, gdzie nikt nas nie znajdzie. / Nataalii
|
|
 |
"U MNIE Z LUDŹMI JAK Z RAPEM, NIE ILOŚĆ ALE JAKOŚ!"
|
|
 |
|
Potrzebuje mężczyzny nie chłopca.
|
|
|
|