 |
|
KONSEKWENTNIE BEZ NAPINKI PIERDOLIMY WALENTYNKI? jebnij w plusika ♥
|
|
 |
|
to stało się silniejsze ode mnie, znacznie bardziej niż myślałam, ta cała, jego pieprzona miłość zastąpiła jakby życie, każdy uśmiech, te najmniejsze a zarazem wtedy najcudowniejsze gesty, takie jak banalne przytulenie w zimowe wieczory, jego dłoń kurczowo trzymająca moją, te słowa i wszelkie obietnice, właśnie tym zaczęłam żyć, żyć tylko i wyłącznie Nim. był niczym tlen, którego potrzebowałam z każdą chwilą, coraz silniej. odchodząc? zostawił po sobie tysiące wspomnień, i wiesz.. może i to boli, ale nie żałuję żadnej z tych chwil, nie żałuję tamtych błędów, choć po ogromnym upływie czasu stał się również jedynie wspomnieniem, to pomimo wszystko, jednym z najlepszych, tych rozpamiętywanych przez całe życie. / endoftime.
|
|
 |
|
Głupio mi, że nie mam już czasu,
Lecz lubię to wciąż, lubię to cały czas.
|
|
 |
|
cofnąć czas zacząć wszystko jeszcze raz.
|
|
 |
|
Życie pierdol się, nie zatrzymasz mnie.
|
|
 |
|
Ja tak jak Ty znam porażki i sukcesy
umiem upaść, wstać, umiem płakać i grzeszyć.
|
|
 |
|
Ja tak jak Ty znam porażki i sukcesy
umiem upaść, wstać, umiem płakać i grzeszyć.
|
|
 |
|
Spójrz w oczy miasta, to jakbyś właśnie zaglądał w oczy diabłu,
i znów nie możesz zasnąć, każdy łyk ciągnie Cię na dno.
I czujesz, że to nic nie warte, chyba przydałby się psychiatra,
ona sprowadza Cię na parter, w głowie masz galimatias.
|
|
 |
|
Nie będę stał bezczynnie gdy zacznie płonąć świat
Miasta topią się w dymie, wieje ognisty wiatr
Zaciskam mocno pięści, w żyłach przyspiesza krew.
|
|
 |
|
Serce wali jak dzwon, pompuje krew,
tętno rozsadza ci skroń prześladuje pech
|
|
 |
|
Walczę o swoje, na tym to polega.
|
|
 |
|
Są takie dni, które zaczynają się dobrze, a potem bez powodu jedno słowo doprowadza Cię do płaczu.
|
|
|
|