 |
|
Weź obejmij mnie za szyje, chodź zobacz jak sie żyje
|
|
 |
|
Więc przynieś flaszkę nalej, przyznaj się do błędu
|
|
 |
|
Kurwa.. znów zapijam pamięć.
|
|
 |
|
mógłbym przestać udawać, że jakoś sobie radzę bez niej.
|
|
 |
|
nie myślę o żalu do bliskich za błędy, bo sam popełniłem ich pewnie tysiące
całe szczęście nie widzi mnie matka bo byłoby to dla niej na pewno najgorsze
. . siedzę samotnie na zimnym betonie a serce powolnie zamienia się w stal
nie wiem czy jeszcze potrafię kochać i może dlatego właśnie zostałem sam.
|
|
 |
|
"And I've bled every day now, for a year, for a year!"
|
|
 |
|
Wydaje mi się, że jestem uznawaną przez innych ludzi wariatką, kiedy jadę do szkoły autobusem, ponieważ zachowuję się, jakby w nim nikogo nie było.
|
|
 |
|
Rozpacz szarpie naszymi emocjami, jak jedyną struną. Mimo to, że w sercu czuć dalej gorycz, nie daj się rozpoznać.
|
|
 |
|
Rany, jak ja kocham ten spokój.
|
|
|
|