 |
|
Uwierz nie należę do tego typu człowieka
Dla którego koniec związku to jakaś straszna tragedia
Ale Twój brak tak mocno mi doskwiera
Że naprawdę chciałabym nie pamiętać
|
|
 |
|
Ale wszystko, dosłownie wszystko
Przypomina mi jak planowaliśmy wspólną przyszłość
Nie wyszło i grubą brzydką kreską
Przyszło mi oddzielać kiedyś od teraz
|
|
 |
|
Samotność i ciemność jest dla mnie teraz idealna
Chciałabym wstrzymać dopływ powietrza
Albo od razu dopływ krwi do serca
Albo chociaż nie pamiętać o Tobie
I serio... robię co mogę
|
|
 |
|
Smutno czy nudno, w sumie wszystko jedno
Jedyne co mnie nie opuszcza to bezsenność
|
|
 |
|
Kto Ci zapłacił, byś tak mnie wkurwiał?!
|
|
 |
|
KOCHAM GO CAŁYM SERCEM! MÓJ MĘŻCZYZNA, MÓJ SKARBUŚ, MOJE NATCHNIENIE DO ŻYCIA, MOJE WSZYSTKO! ♥
|
|
 |
|
Nigdy nikogo o nic nie błagaj. Wyproszona rzecz już nie daję tyle samo radości co dana z własnej woli. Nie żebrz o miłość, bo dostaniesz chłam.
|
|
 |
|
Kurwa, nie chcę być już smutna.
|
|
 |
|
Mężczyźni mają taką skłonność, że jak już się raz coś zdarzy, to się będzie to zdarzać częściej.
|
|
 |
|
Kocham go od dnia, w którym pierwszy raz zobaczyłam jego uśmiech.
— najpiękniejszy uśmiech na całym świecie.
|
|
 |
|
Kobieta jak nie ma jakiegoś zmartwienia, to znaczy że umarła.
|
|
 |
|
Po co Ci taka zmysłowa bielizna? Żeby wieszając pranie na balkonie, nawet sąsiad mógł poczuć lato jesienią.
|
|
|
|