 |
|
- wymień 7 grzechów głównych - to bedzię 1.jego dłonie 2.jego klata 3.jego uśmiech 4.jego chód 5.jego włosy 6.jego serduszko 7.jego ramiona 8.jego pocałunki - ale przecież jest ich 8. - wcale nie, jest ich miliony. [sexsiasta]
|
|
 |
|
to nie moja wina, że myśle o nim dwadzieścia cztery na dobę, nie moja wina że dostaje pierdolca na jego widok, i wcale też nie moja wina że chce być w każdym miejscu gdzie on jest. tak to zdecydowanie wyłącznie jego wina. [ sexsiasta ]
|
|
 |
|
nazywała go swoim szczęściem, chociaż to on przynosił jej najwięcej bólu. / sexsiasta
|
|
 |
|
18 : 18 - ja ciebie nienawidzę więc daruj sobie. [ sexsiasta ]
|
|
 |
|
i w tym cały sekret - że niektóre historie są niedokończone, jakby przerwane w połowie. a wtedy tkwią w nas tym mocniej, bo kiedy nie zamkniemy jakiegoś etapu, nie możemy przejść do następnego. / książka ?
|
|
 |
|
tak,tak moja droga - też kiedyś myślałam , że jest ideałem. wielbiłam Jego charakter, Jego wygląd, całą Jego personę. kochałam tą czułość i troskę, smsy i dużo za dużo słów. do czasu, gdy nie przejrzałam na oczy. czułość, pod którą kryła się masa cynizmu. smsy, które niby same w sobie cudowne - później okazały się denne. troska ? może ona faktycznie była prawdziwa, ale dośc mocno przesadna. rozumiesz dziewczyno ? otwórz oczy, zobacz Jego wady - On nie jest ideałem, ideałów nie ma. / veriolla
|
|
 |
|
Jeśli robisz coś złego, przynajmniej dobrze się baw.
|
|
 |
|
Mieliśmy wiele wspólnego - ja go kochałam i on kochał siebie.
|
|
 |
|
Powiedz, że chcesz, że też czekasz, że już dłużej nie możesz, że boisz się tak jak ja i że teraz już będzie dobrze.
|
|
 |
|
posiadał to niewinne spojrzenie, które tak absurdalnie wręcz przeczyło opiniom krążącym wokół Jego osoby. niezła podpucha.
|
|
|
|