 |
|
pomyślałabyś, że w końcu jedyną osobą na którą będę mogła liczyć stanie się były? że to On będzie mnie przytulał gładząc uspokajająco ramię, będzie ocierał łzy z moich policzków, będzie tłumaczył mi wszystko na zdrowy rozsądek? ja też nie, a jednak.
|
|
 |
|
cholera, tęsknię za tym jak mi ustępował. tęsknię za tym jak w końcu wyciągał ramiona z uśmiechem na twarzy, szepcząc cicho 'no chodź już tu do mnie, maleńka'.
|
|
 |
|
wchodzi na gadu co kilka tygodni tylko po to, żeby zmienić imię dziewczyny widniejące w Jego opisie.
|
|
 |
|
odkąd się rozstaliśmy , nienawidzę swojego telefonu . najchętniej wypieprzyłabym go do kosza , wyrzuciła przez okno , spłukała w kiblu , rozpieprzyła młotkiem na miliony kawałeczków . jak długo on może milczeć ? przez cały dzień ani jednego sygnału przychodzącej wiadomości . wcześniej nosiłam go ze sobą wszędzie - potrafiłam biegiem wrócić się po niego do domu , chociaż i tak już byłam spóźniona na autobus do szkoły . w domu wyłączałam dźwięk , bo mama dostawała spazmy od ciągłego pikania . teraz zwyczajnie o nim zapominam . kładę go pod poduszką z samego rana i wieczorem biorę go do ręki , żeby tylko nastawić budzik . potrzebny mi jest tylko do sprawdzania godziny , a nie do wymieniania z tobą grubo ponad setek wiadomości , które mnie budziły , rozśmieszały w ciągu dnia i kładły spać . boli mnie palec od ciągłego odblokowywania klawiatury w nadziei , że pojawi się zbawienny komunikat ' masz 1 nieodebraną wiadomość . '
|
|
 |
|
Często jest tak, że jak się czegoś bardzo chce, a jest to nieosiągalne, po jakimś czasie po prostu nieświadomie przestajemy chcieć.
|
|
 |
|
Często jest tak, że jak się czegoś bardzo chce, a jest to nieosiągalne, po jakimś czasie po prostu nieświadomie przestajemy chcieć.
|
|
 |
|
Nie chcę czekać na ciebie więcej niż pół minuty, to kosztuje mnie za dużo uderzeń serca.
|
|
 |
|
Nie będzie nas drugi raz...
|
|
 |
|
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.
|
|
 |
|
a słowa się po niebie włóczą i łajdaczą
i udają, że znaczą coś więcej niż znaczą.
|
|
 |
|
Bez Ciebie żyć jakoś będę, jeszcze zdziwisz się
Jak szybko to Tobie zabraknie mnie...
|
|
 |
|
Przepraszam, nie chciałam się w Tobie zakochać, tak wyszło.
|
|
|
|