 |
|
To łatwe wywołać uśmiech na czyjejś twarzy. Sztuką jest sprawić, by uśmiechało się serce. To stąd tyle w nas smutku - mało kto próbuje dotrzeć głębiej. Czasami nikt.
|
|
 |
|
Nie wiem gdzie zgubiliśmy to co wywalczone z trudem.
|
|
 |
|
Biorę sobie Ciebie za męża wobec ciemności i wobec ciała. Nie ślubuję miłości - bo było ich za wiele. Nie przysięgam wierności - bo jest wymysłem mężczyzn. Nie obiecuje szczęścia - bo cóż nim jest albo nie jest? Tak, biorę sobie Ciebie za męża na nietrwałość chwili i pewność odejścia.
|
|
 |
|
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
|
|
 |
|
najzwyczajniej w świecie przyszedł do mnie przeziębiony. przejechał 4 kilometry tylko po to, by mnie zobaczyć. wykonywał 1000 oddechów na minutę. zmęczony usiadł obok mnie i pocałował w policzek. jego starania doprowadziły mnie do łez a miłość do niego nie pozwalała mi zostawić go takiego chorego i przemarzniętego. poszłam do kuchni, sięgnęłam po proszki na przeziębienie, zrobiłam mu herbatę, a kiedy już usnął przykryłam go ulubionym kocykiem. później przez najbliższe 2 h słuchałam bicia jego serca i tego, jak nierówno oddycha.
|
|
 |
|
sztachnij się częścią nieba =)
|
|
 |
|
Osiągnąć spokój i bezpieczeństwo a zarazem szaleństwo i motyle w brzuchu, czy proszę o zbyt wiele?
|
|
 |
|
nie ma to jak słowa nauczycieli, że ostatni tydzień w szkole, był dla naszej klasy pierwszym tygodniem ferii xd
|
|
 |
|
pierwszy tydzień ferii mega, a najlepsze jest to, że drugi zapowiada się jeszcze lepszy. :D
|
|
 |
|
wtedy narysował mi uśmiech, a ja udawałam, że jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Niechcący to można strącić szklankę ze stołu, a nie kogoś zranić.
|
|
 |
|
Czuję, że jestem Ci zbędna, a cholernie chcę być najważniejsza.
|
|
|
|