 |
Uwielbiał się z nią droczyć, patrzeć jak udaje obrażoną. I wtedy przybliżał się i powtarzał, jak bardzo ją kocha. Łapał za podbródek i muskał jej usta, a on czuła, że jest szczęśliwa./Noloveyou.
|
|
 |
I czasem okazuje się, że nawet osoba, którą myślimy, że znamy. Wiemy jaka jest, jakie ma wady i zalety, to okazuje się, że tak naprawdę nie znamy tej osoby. Po prostu wyobrażamy sobie, że taka jest./Noloveyou.
|
|
 |
Kochaliśmy, zawiedliśmy, nie naprawiamy już tego. Czy o to w życiu chodzi? By wszystko zostawiać, nie wracać do wspomnień? Tak się nie da. Takiego życia nie ma.. Wspomnienia są czy tego chcemy czy nie, one będą z Nami cały czas. Z czasem te "wspominania" nie będą dawały takiego bólu, nie będą boleć jak na początku. Ale jeśli kogoś kochamy z całego serca, to za wszelką cene chcemy Jego dobra. Czy mamy poświęcić siebie, poświęcić swoje życie i cierpieć by druga osoba była szczęśliwa? Niby miłość nie wybiera, ale po co walczyć? /Noloveyou.
|
|
 |
To już koniec, nie ma niczego. Skreśliłeś wszystko nie myśląc o konsekwencjach jakie przyniesie Twoje zachowanie.. /Noloveyou.
|
|
 |
To był dla nich sprawdzian. Mieli sprawdzić ile bez siebie wytrzymają.. /Noloveyou.
|
|
 |
Byłoby prościej gdybyś zaczął traktować mnie jak dziewczynę, a nie koleżankę.. /Noloveyou.
|
|
 |
Próbowałam mieć takie same podejście do związku jakie Ty. Chciałam udwodonić Ci, że jeśli Ty się nie zmienisz ja też nie. I tak było, ale znowu napisałeś te słodkie słówka i znów sprawiłeś, że przestałam być zła. /Noloveyou.
|
|
 |
Dawniej bym wybaczyła Ci każdą głupotę i każde złe zachowanie, ale dzisiaj nie jestem tą samą osobą, którą byłam za nim Ciebie poznałam. Zmieniłeś mnie, zmieniłam podejście do życia. Nie na lepsze, zmieniłeś mnie na gorszą.. /Noloveyou.
|
|
 |
Tak trudno zaufać komuś w 100%. A tak łatwo zaufanie stracić.. /Noloveyou.
|
|
 |
Wszystko jest bez sensu. Problemy za problemami, łzy spływają po policzkach, paczka fajek się skończyła, telefon wyłączony. W tle tylko muzyka, i nic więcej. /Noloveyou.
|
|
 |
Szła pewnym krokiem przed siebie, gdy nagle go ujrzała. Stał naprzeciw jej z kumplami. Spojrzeli sobie w oczy i uśmiechnęli się. Oboje dla siebie zawsze będą ważni. I dojrzeli by powiedzieć sobie wprost, że nie mają do siebie nawzajem żalu. /Noloveyou.
|
|
 |
Nie jedna osoba gardziła nim, mówiła jaki był. I mówili samą prawdę, ale dla mnie zawsze będzie ważny. Może z czasem nie tak jak teraz, ale kiedy go zobaczę będzie to uczucie, i te wspomnienia. Bedzie na pewno to tylko w mojej wyobraźni. Ale wierze, że on też mnie nie zapomni./Noloveyou.
|
|
|
|