 |
nadzieja i wspomnienia i tak będą silniejsze od teraźniejszości.
|
|
 |
Myślisz pewnie że łatwo jest mi z tym wszystkim. Staję przed lustrem, patrzę w swoje oczy, poprawiam fryzurę i idę, żyję jak gdyby nigdy nic się nie stało. Myślisz pewnie że nie otrzymałam ciosu, nie mam ran, nie mam nawet blizn, bo nikt mnie nie skrzywdził, że daję radę, oddycham łatwiej niż kiedykolwiek, że jestem zadowolona z dnia. Myślisz pewnie, że nie tęsknię, nie żałuję,że to był mój wybór. Nie.
|
|
 |
Tak okropnie trudne było uświadomienie sobie , że już nie wrócisz.
|
|
 |
Kiedy ludzie mówią, że się zmieniłeś, to wynika głównie z tego, że przestałeś zachowywać się tak jakby oni tego chcieli.
|
|
 |
Rzeczy których nie możemy zmienić, zmieniają nas.
|
|
 |
Pojawiłeś się znowu? Fajnie. Dawno nie płakałam..
|
|
 |
Mam się dobrze, to nic, że chce umrzeć, świetnie się mam.
|
|
 |
Chciałabym się tak ostro najebać i wyrzucić z siebie to wszystko, bo tak na trzeźwo to trudno.
|
|
 |
Byłam zraniona, jasne. Ale przetrwałam. Nie miałam innego wyjścia, niż ruszyć z moim życiem naprzód. Bez niego.
|
|
 |
Oni widzieli w Nim skurwiela - Ja czułego człowieka. Oni widzieli Jego cyniczne spojrzenie i wredny półuśmiech - Ja widziałam smutek w oczach, i lekką nadzieję w uśmiechu. Oni widzieli inaczej - Oni Go nie znali.
|
|
 |
Tato robiąc sobie śniadanie spytał czy też chcę, dostając odpowiedź ' nie dzięki '. Gdy przy obiedzie spytał o deser usłyszał identyczną odpowiedź. W końcu nie wytrzymując oznajmił: ' śniadania nie je, obiad ledwie rusza, słodyczy nie chce - zakochanie normalnie'. Na co z lekkim uśmiechem, biorąc jabłko dodałam: ' dupa, nie zakochanie. dieta tato, dieta' .
|
|
 |
Dzisiaj, całkiem przypadkiem zobaczyłam Twoje zdjęcie. Poczułam takie małe ukłucie, ale zajęłam się czymś innym i kompletnie zapomniałam. Tak kochanie, już nie jesteś królem mojego życia. Teraz ja rządzę swoim światem.
|
|
|
|