nigdy nie byłam idealna, ale i tak w podstawówce uważali mnie za jedną z idealnych uczennic. w gimnazjum to się zmieniło. ta idealność została bardzo nadszarpana . nie żałuję tego. ani trochę
Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy , kiedy rytmiczne drganie wskazówek sekundowych zegara wywołuje pulsujący ból. Czas przemija nierówno - raz rwie przed siebie , to znów niemiłosiernie się dłuży - ale mimo to przemija.