 |
Ty beze mnie marzniesz, ja bez Ciebie nie istnieję,
dam Ci moje ciepło, którym z miejsca Cię ogrzeję.
chcę być Twoim cieniem, robić z Tobą mnóstwo rzeczy,
życie z Tobą przeżyć, możesz ufać mi i wierzyć. | Peja.
|
|
 |
weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć, ja chwycę Cie mocniej i przytulę, weź mnie dotknij. | Peja.
|
|
 |
kilka słów, może być droższe niż pieniądze. słodsze niż cukier i coś, na co dzisiaj mam ochotę. może być lepsze niż jutro i pojutrze. chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć. te kilka słów, które możesz wpuścić pod skórę. czasem ważą tyle, że mogę tego nie unieść. to musi być lepsze niż jutro i pojutrze. chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć. | Onar.
|
|
 |
mimo wszystko, potrafimy to poskładać tylko po to by być blisko. | TMK aka Piekielny.
|
|
 |
wiesz, że nawet przez łzy mówiłem, że nie wiem co we mnie siedzi,
bo świat bredzi w kółko
i już dawno nas wyprzedził, planując nam ciężkie jutro. | TMK aka Piekielny.
|
|
 |
dziś już nic nie zostało z tamtych starań
tylko jedna wspólna myśl, że skończyło się na planach. | TMK aka Piekielny.
|
|
 |
możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź,
popatrz, daj mi żyć, próbuj zabić,
miłość, nienawiść,krucha granica. | Pih.
|
|
 |
got out alive but with scars I can't forget. / wyszedłem z tego żywy, lecz z bliznami, o których nie mogę zapomnieć. | Bring Me The Horizon.
|
|
 |
Siadając na ławce czekała na autobus. Tego dnia nie przeszkadzało jej, że spóźnił się on kilka minut. Powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół, odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie, niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok, by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść. Wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie. Chciała się wyłączyć zupełnie, przestać myśleć, przestać oddychać, a co najważniejsze - przestać czuć. Jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata, nie miała sił dłużej w nim żyć. Stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku. Nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie, dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą. Nawet ona nie pomogła, bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie. W myślach wyzywała się od najgorszych, bo przecież miała być silna. ~ jordrims.
|
|
 |
Dostałem wszystko o co walczyłem. Odzyskałem coś co myślałem, że straciłem na zawsze. Moje życie zmieniło się się w tak krótkim czasie w niewyobrażalny sposób. Powinienem być szczęśliwy, bo w końcu te wszystkie łzy, cierpienia i nerwy nie poszły na marne, lecz mimo wszystko, gdybym mógł cofnąć czas nie zastanawiałbym się ani chwili. Wybrałbym zupełnie inny kierunek swojego życia. Tak, dostałem wiele, ale straciłem jeszcze więcej. Czasu nie cofnę, ale mogę zacząć od początku. Kolejny cel życia. ~ szzzn.
|
|
 |
Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą, ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie, próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy, ale w nocy, kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku, że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni, miesięcy, a nawet lat, ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane, to w którymś momencie, tym najmniej spodziewanym, Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz, że masz już wszystko, bo odzyskałeś swoje serce./ esperer
|
|
 |
Zauważyłam po pewnym czasie, że nie spotykam się już z nikim wieczorami i tak ustawiam swoje plany, aby być w domu, gdyby na przykład wpadło mu do głowy podjechać, nacisnąć przycisk domofonu i zaprosić mnie na spacer. Tęskniłam za nim, gdy nie przyjeżdżał. Już wtedy, choć nawet nie można było nazwać tego, co odbywało się między nami, zaczęłam dostosowywać moje życie do jego planów. Już wtedy czekałam na telefon, sygnał domofonu lub dzwonek u drzwi. Już wtedy nie znosiłam weekendów, cieszyłam się na poniedziałki i nieustannie sprawdzałam swój telefon komórkowy./
hempgieeru
|
|
|
|