głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zapomnijcoobylo

Ty beze mnie marzniesz  ja bez Ciebie nie istnieję   dam Ci moje ciepło  którym z miejsca Cię ogrzeję.  chcę być Twoim cieniem  robić z Tobą mnóstwo rzeczy   życie z Tobą przeżyć  możesz ufać mi i wierzyć.   Peja.

fiufiu.x3 dodano: 18 września 2013

Ty beze mnie marzniesz, ja bez Ciebie nie istnieję, dam Ci moje ciepło, którym z miejsca Cię ogrzeję. chcę być Twoim cieniem, robić z Tobą mnóstwo rzeczy, życie z Tobą przeżyć, możesz ufać mi i wierzyć. | Peja.

weź mocno mnie obejmij  jakby świat miał dziś się skończyć  ja chwycę Cie mocniej i przytulę  weź mnie dotknij.   Peja.

fiufiu.x3 dodano: 18 września 2013

weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć, ja chwycę Cie mocniej i przytulę, weź mnie dotknij. | Peja.

kilka słów  może być droższe niż pieniądze. słodsze niż cukier i coś  na co dzisiaj mam ochotę. może być lepsze niż jutro i pojutrze. chcę je tylko usłyszeć  a potem mogę umrzeć. te kilka słów  które możesz wpuścić pod skórę. czasem ważą tyle  że mogę tego nie unieść. to musi być lepsze niż jutro i pojutrze. chcę je tylko usłyszeć  a potem mogę umrzeć.   Onar.

fiufiu.x3 dodano: 18 września 2013

kilka słów, może być droższe niż pieniądze. słodsze niż cukier i coś, na co dzisiaj mam ochotę. może być lepsze niż jutro i pojutrze. chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć. te kilka słów, które możesz wpuścić pod skórę. czasem ważą tyle, że mogę tego nie unieść. to musi być lepsze niż jutro i pojutrze. chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć. | Onar.

mimo wszystko  potrafimy to poskładać tylko po to by być blisko.   TMK aka Piekielny.

fiufiu.x3 dodano: 18 września 2013

mimo wszystko, potrafimy to poskładać tylko po to by być blisko. | TMK aka Piekielny.

wiesz  że nawet przez łzy mówiłem  że nie wiem co we mnie siedzi   bo świat bredzi w kółko  i już dawno nas wyprzedził  planując nam ciężkie jutro.   TMK aka Piekielny.

fiufiu.x3 dodano: 17 września 2013

wiesz, że nawet przez łzy mówiłem, że nie wiem co we mnie siedzi, bo świat bredzi w kółko i już dawno nas wyprzedził, planując nam ciężkie jutro. | TMK aka Piekielny.

dziś już nic nie zostało z tamtych starań  tylko jedna wspólna myśl  że skończyło się na planach.   TMK aka Piekielny.

fiufiu.x3 dodano: 17 września 2013

dziś już nic nie zostało z tamtych starań tylko jedna wspólna myśl, że skończyło się na planach. | TMK aka Piekielny.

możesz mnie kochać  chcesz to znienawidź   popatrz  daj mi żyć  próbuj zabić   miłość  nienawiść krucha granica.   Pih.

fiufiu.x3 dodano: 17 września 2013

możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź, popatrz, daj mi żyć, próbuj zabić, miłość, nienawiść,krucha granica. | Pih.

got out alive but with scars I can't forget.   wyszedłem z tego żywy  lecz z bliznami  o których nie mogę zapomnieć.   Bring Me The Horizon.

fiufiu.x3 dodano: 17 września 2013

got out alive but with scars I can't forget. / wyszedłem z tego żywy, lecz z bliznami, o których nie mogę zapomnieć. | Bring Me The Horizon.

Siadając na ławce czekała na autobus. Tego dnia nie przeszkadzało jej  że spóźnił się on kilka minut. Powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół  odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie  niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok  by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść. Wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie. Chciała się wyłączyć zupełnie  przestać myśleć  przestać oddychać  a co najważniejsze   przestać czuć. Jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata  nie miała sił dłużej w nim żyć. Stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku. Nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie  dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą. Nawet ona nie pomogła  bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie. W myślach wyzywała się od najgorszych  bo przecież miała być silna.   jordrims.

zmadrzeej dodano: 14 września 2013

Siadając na ławce czekała na autobus. Tego dnia nie przeszkadzało jej, że spóźnił się on kilka minut. Powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół, odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie, niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok, by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść. Wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie. Chciała się wyłączyć zupełnie, przestać myśleć, przestać oddychać, a co najważniejsze - przestać czuć. Jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata, nie miała sił dłużej w nim żyć. Stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku. Nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie, dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą. Nawet ona nie pomogła, bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie. W myślach wyzywała się od najgorszych, bo przecież miała być silna. ~ jordrims.

Dostałem wszystko o co walczyłem. Odzyskałem coś co myślałem  że straciłem na zawsze. Moje życie zmieniło się się w tak krótkim czasie w niewyobrażalny sposób. Powinienem być szczęśliwy  bo w końcu te wszystkie łzy  cierpienia i nerwy nie poszły na marne  lecz mimo wszystko  gdybym mógł cofnąć czas nie zastanawiałbym się ani chwili. Wybrałbym zupełnie inny kierunek swojego życia. Tak  dostałem wiele  ale straciłem jeszcze więcej. Czasu nie cofnę  ale mogę zacząć od początku. Kolejny cel życia.   szzzn.

zmadrzeej dodano: 14 września 2013

Dostałem wszystko o co walczyłem. Odzyskałem coś co myślałem, że straciłem na zawsze. Moje życie zmieniło się się w tak krótkim czasie w niewyobrażalny sposób. Powinienem być szczęśliwy, bo w końcu te wszystkie łzy, cierpienia i nerwy nie poszły na marne, lecz mimo wszystko, gdybym mógł cofnąć czas nie zastanawiałbym się ani chwili. Wybrałbym zupełnie inny kierunek swojego życia. Tak, dostałem wiele, ale straciłem jeszcze więcej. Czasu nie cofnę, ale mogę zacząć od początku. Kolejny cel życia. ~ szzzn.

Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą  ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie  próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy  ale w nocy  kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku  że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni  miesięcy  a nawet lat  ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane  to w którymś momencie  tym najmniej spodziewanym  Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz  że masz już wszystko  bo odzyskałeś swoje serce.  esperer

zmadrzeej dodano: 14 września 2013

Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą, ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie, próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy, ale w nocy, kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku, że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni, miesięcy, a nawet lat, ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane, to w którymś momencie, tym najmniej spodziewanym, Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz, że masz już wszystko, bo odzyskałeś swoje serce./ esperer

Zauważyłam po pewnym czasie  że nie spotykam się już z nikim wieczorami i tak ustawiam swoje plany  aby być w domu  gdyby na przykład wpadło mu do głowy podjechać  nacisnąć przycisk domofonu i zaprosić mnie na spacer. Tęskniłam za nim  gdy nie przyjeżdżał. Już wtedy  choć nawet nie można było nazwać tego  co odbywało się między nami  zaczęłam dostosowywać moje życie do jego planów. Już wtedy czekałam na telefon  sygnał domofonu lub dzwonek u drzwi. Już wtedy nie znosiłam weekendów  cieszyłam się na poniedziałki i nieustannie sprawdzałam swój telefon komórkowy. 	  hempgieeru

zmadrzeej dodano: 14 września 2013

Zauważyłam po pewnym czasie, że nie spotykam się już z nikim wieczorami i tak ustawiam swoje plany, aby być w domu, gdyby na przykład wpadło mu do głowy podjechać, nacisnąć przycisk domofonu i zaprosić mnie na spacer. Tęskniłam za nim, gdy nie przyjeżdżał. Już wtedy, choć nawet nie można było nazwać tego, co odbywało się między nami, zaczęłam dostosowywać moje życie do jego planów. Już wtedy czekałam na telefon, sygnał domofonu lub dzwonek u drzwi. Już wtedy nie znosiłam weekendów, cieszyłam się na poniedziałki i nieustannie sprawdzałam swój telefon komórkowy./ hempgieeru

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć